Kilka osób musi znaleźć nowe miejsce zakwaterowania po zamknięciu tymczasowego schroniska Czerwonego Krzyża w Centrum Sportowo-Fitness Hudson Campbell. Placówka była wykorzystywana przez mieszkańców dotkniętych skutkami potężnych burz z 11 sierpnia.
Część osób trafia do hoteli. Jedna z mieszkanek, która spędziła w schronisku około trzech tygodni, powiedziała FOX Chicago, że w czwartek nadal przebywało tam około 40–50 osób. Czerwony Krzyż nie potwierdził tej liczby.
Mieszkańcy domagają się dochodzenia w sprawie NIPSCO
Dania Bethea przez kilka tygodni korzystała ze schroniska, ponieważ jej dom został zalany i nie nadawał się do zamieszkania. Kobieta straciła większość swoich rzeczy. Czerwony Krzyż przekazał jej 30-dniowy bon hotelowy, podczas gdy oczekuje na decyzję w sprawie długoterminowej pomocy mieszkaniowej.
Tymczasem rośnie presja na firmę NIPSCO, której mieszkańcy zarzucają zbyt wolne przywracanie dostaw energii po sierpniowych burzach.
Indiana Utility Regulatory Commission, czyli IURC, potwierdziła, że jej przewodniczący Anthony Swinger zamierza doprowadzić do wszczęcia dochodzenia w sprawie reakcji NIPSCO. Postępowanie nie zostało jeszcze formalnie rozpoczęte. Najpierw komisja musi przeprowadzić wymagane procedury, w tym wyznaczyć termin konferencji przedprzesłuchaniowej.
NIPSCO odmówiło komentarza.
Protest w Gary i żądania mieszkańców
Krytyka firmy będzie kontynuowana w sobotę podczas demonstracji przed siedzibą NIPSCO w Gary. Organizatorzy domagają się między innymi większej odpowiedzialności i przejrzystości, lepszego przygotowania na ekstremalne zjawiska pogodowe oraz szybszego przywracania zasilania.
Rada Powiatu Lake jednogłośnie wezwała również IURC do odrzucenia jesiennego wniosku NIPSCO o podwyżkę taryf.
Mieszkańcy i lokalni działacze chcą także lepszej komunikacji między NIPSCO, klientami i samorządami oraz dokładniejszej kontroli opłat za energię. Podkreślają, że niemal miesiąc po burzach część mieszkańców nadal zmaga się z ich skutkami, a wielu wciąż czeka na powrót do normalnego życia.