Marcia i Carlon Lee z Chicago, których walka o odzyskanie domu zajętego przez domniemanego squattera przyczyniła się do zmiany prawa Illinois, stoją przed kolejnym poważnym problemem. Para twierdzi, że teraz grozi jej utrata tej samej nieruchomości w wyniku egzekucji kredytu hipotecznego.
Lee przez miesiące walczyli o odzyskanie domu na South Side, który miał być zajmowany przez Shermaine Powell-Gillard i jej partnera. Po reportażu śledczym zespołu I-Team Powell-Gillard została aresztowana i przyznała się do kradzieży. Ostatecznie otrzymała 24 miesiące nadzoru kuratorskiego oraz 50 godzin prac społecznych.
Dom został odzyskany, ale pojawiły się problemy finansowe
Po odzyskaniu nieruchomości para odkryła, że dom został poważnie uszkodzony. Lee musieli przeznaczyć pieniądze na remont, aby móc ponownie wystawić nieruchomość na sprzedaż.
W tym czasie narosły zaległości w spłacie kredytu hipotecznego. Marcia Lee twierdzi, że regularnie kontaktowała się z przedstawicielem kredytodawcy i informowała go o problemach oraz opóźnieniach wynikających z konieczności przeprowadzenia remontu.
Jak relacjonuje, początkowo miała zapewnienie, że kredytodawca będzie próbował znaleźć rozwiązanie. Ostatecznie para otrzymała jednak zawiadomienie o wszczęciu procedury przejęcia nieruchomości.
Lee przyznaje, że sytuacja wywołuje ogromny stres. Para chce przede wszystkim odroczenia spłat i czasu na uporządkowanie swojej sytuacji finansowej.
Zmienione prawo Illinois nie rozwiąże problemów rodziny
Historia rodziny Lee przyczyniła się do zmian w prawie Illinois. Od 1 stycznia obowiązują przepisy dające organom ścigania większe możliwości szybkiego usunięcia osoby nielegalnie zajmującej nieruchomość, jeśli właściciel potwierdzi swoje prawa do domu.
Marcia Lee uważa, że doświadczenia jej rodziny oraz innych właścicieli pomogły w zdobyciu poparcia dla nowych przepisów. Podkreśla jednak, że zmiana prawa nie rozwiązuje problemów finansowych, które pojawiły się po miesiącach walki o odzyskanie nieruchomości.
Zespół I-Team zwrócił się do Silver Hill Capital z pytaniami dotyczącymi procedury przejęcia domu oraz możliwości porozumienia z rodziną Lee. Firma nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.
Marcia Lee zapowiedziała, że rozważa ogłoszenie upadłości. Jak twierdzi, może to być jej ostatnia szansa na uratowanie domu.







