62-letni Antonio Cabrera został aresztowany pod zarzutem posiadania narkotyków i narażenia innych osób na niebezpieczeństwo po wykryciu przez służby, że mężczyzna przekształcił swoje mieszkanie na Bronksie w miejsce pakowania i dystrybucji fentanylu. W tym samym budynku znajdowały się m.in. dwa żłobki. Podczas interwencji Cabrera próbował wyrzucić przez okno sproszkowany narkotyk, co zmusiło policjantów do przeprowadzenia ewakuacji. Z budynku wyprowadzono m.in. kilkanaścioro dzieci.
Jak poinformowała specjalna prokurator ds. narkotyków Bridget G. Brennan, funkcjonariusze organów ścigania prowadzili śledztwo w sprawie Cabrery od początku roku. Po dłuższej obserwacji fizycznej i elektronicznej policjanci zauważyli, że 62-latek wielokrotnie pojawiał się w jednej lokalizacji – mieszkaniu przy 2075 Morris Avenue na Bronskie.
Do zatrzymania 62-latka doszło 13 lipca. Gdy funkcjonariusze zbliżyli się do mieszkania, pies policyjny NYPD zasygnalizował obecność narkotyków. Po wejściu do lokalu policjanci mieli zauważyć Cabrerę próbującego wyrzucić przez okno garść sproszkowanej substancji. Proszek uniósł się w powietrzu, co według śledczych stworzyło zagrożenie dla mieszkańców budynku.
Na miejsce wezwano Jednostkę Ratownictwa NYPD oraz zespół Hazmat, czyli służby chemiczne. Funkcjonariusze ewakuowali m.in. czternaścioro dzieci przebywających w dwóch żłobkach na parterze budynku.
Po zatrzymaniu Cabrery policjanci dokonali przeszukania mieszkania. Zabezpieczono niemal 10 funtów fentanylu oraz sprzęt służący do jego przetwarzania i pakowania, w tym blendery, koperty, wagi, stemple i tusz.
Cabrera usłyszał siedem zarzutów nielegalnego posiadania substancji kontrolowanej, zarzut narażenia innych osób na niebezpieczeństwo oraz zarzut przestępczego wykorzystania przyborów narkotykowych.
Red. JŁ