Dwoje rodziców oraz troje byłych uczniów złożyło pozew przeciwko okręgowi szkolnemu Palo Alto w Kalifornii i Palo Alto High School w związku z wydarzeniami, które miały miejsce podczas wycieczki szkolnej do meczetu. Wizyta odbyła się w ramach programu dotyczącego „sprawiedliwości społecznej”. Powodowie twierdzą, że część czynności, jakich dokonali organizatorzy wycieczki, wykraczała poza „akademickie nauczanie o religiach”.
Jak twierdzą autorzy skargi – podczas wycieczki do muzułmańskiej świątyni uczniom rozdawano egzemplarze Koranu, a uczennice zachęcano do przywdziewania hidżabów. Powodowie zarzucają również szkole i okręgowi szkolnemu, że zdjęcia uczniów zostały opublikowane w internecie bez zgody ich rodziców. W ich ocenie działania organizatorów miały nie tylko charakter edukacyjny, ale także promujący religię islamu.
Poza okręgiem i liceum w pozwie wymieniono także Zahrę Billoo, szefową oddziału Rady Stosunków Amerykańsko-Islamskich (CAIR) w San Francisco Bay Area. Powodowie przywołują w skardze jej wcześniejsze wypowiedzi dotyczące syjonistów. W maju Billoo została nagrana podczas wypowiedzi, w której radziła zwolennikom, aby nie publikowali w sieci stwierdzeń w rodzaju „nienawidzę wszystkich syjonistów”, argumentując, że „nie byłoby to strategiczne podejście”.
Billoo odrzuca zarzuty i określa pozew jako „błędnie ukierunkowany”. Twierdzi, że udział w wycieczce był dobrowolny, a jej celem było przedstawienie uczniom różnych religii i światopoglądów.
Szef okręgu szkolnego Jason Glass oświadczył, że formalnie nie otrzymał jeszcze pozwu. Zaznaczył jednocześnie, że nauczanie religii w szkołach publicznych powinno mieć charakter akademicki i bezwyznaniowy i zapowiedział przegląd obowiązujących w okręgu procedur.
Red. JŁ