Ustawodawcy stanu Illinois ogłosili ogromny pakiet finansowania w wysokości 1,5 miliarda dolarów dla systemu transportu publicznego w rejonie Chicago. Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że jest to jedyna w swoim rodzaju szansa na reformę transportu publicznego w regionie.
Projekt ustawy ma na celu ratowanie Chicago Transit Authority, Pace i Metra przed ogromnymi stratami finansowymi, jednocześnie zapobiegając podwyżkom opłat i ograniczeniom usług.
Wartość projektu szacowana jest na 1,5 miliarda dolarów rocznie. Na jej finansowanie zostaną przeznaczone środki z podatku od rozrywki, nowej daniny od niezrealizowanych aktywów o wartości powyżej 1 mld dolarów, który dotknie najbogatszych mieszkańców stanu Illinois oraz z dochodów z mandatów za przekroczenie prędkości zarejestrowanych przez fotoradary na przedmieściach.
W założeniach planu jest lepsza koordynacja między CTA, Pace i Metra dzięki nowej międzyagencyjnej radzie, która będzie odpowiedzialna za zapewnienie płynnego funkcjonowania każdego systemu. Pomysł polega na tym, aby ktoś mógł dojechać autobusem Pace do stacji Metra w Naperville w samą porę na przyjazd pociągu, którym uda się do centrum Chicago.
Ku zaskoczeniu niektórych prawodawców, gubernator JB Pritzker wyraził sprzeciw wobec niektórych propozycji zawartych w projekcie ustawy. Jego wątpliwości budzi między innymi podatek od niezrealizowanych aktywów miliarderów.