Raper Eldo, który wystąpił na dziedzicu Pałacu Prezydenckiego, opowiedział o pierwszym spotkaniu z prezydentem Nawrockim

Popularne

Raper Eldo wystąpił na dziedzicu Pałacu Prezydenckiego podczas uroczystości związanych z pierwszą rocznicą urzędowania Karola Nawrockiego.  Popularny warszawski raper wykonał wraz z dziećmi z zespołu „Zagórzańska siła” utwór „Nie pytaj o nią”, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Eldo opowiedział o pierwszym spotkaniu z prezydentem Nawrockim.

 

 

 

6 sierpnia minął rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Ta rocznica była okazją do zorganizowania specjalnej uroczystości, podczas której wystąpił m.in. Leszek Kaźmierczak, znany jako Eldo.

Eldo motywy swojej decyzji o występie na dziedzicu Pałacu Prezydenckiego tłumaczy następująco:

– Dzisiaj jest rocznica śmierci mojej mamy, osoby, która miała olbrzymi wpływ na to, jak postrzegam rzeczywistość. Będąc młodym chłopcem, 18-19-letnim, zaczynałem pisać teksty dla rozrywki, i jestem nagle w Pałacu Prezydenckim.

–Eldo

Rozmowę opublikował na Facebooku profil W Pałacu Prezydenckim, który m.in. pokazuje kulisy funkcjonowania Kancelarii Prezydenta.

– Siłą muzyki w dużej mierze jest to, że bardzo często udaje jej się przeżywać próbę czasu, jakoś zdawać ten egzamin po wielu latach. Są takie piosenki, które są uniwersalne, które w swoim przekazanie, czy w tym jak brzmią, wytrzymują tę próbę czasu. I wydaje mi się, że „Nie pytaj o nią” też takim numerem jest – stwierdził Eldo.

– Rap jest subkulturą młodych ludzi. Mieliśmy to szczęście, że byliśmy pierwszą generacją tej kultury w Polsce. (…) To była też taka generacja, która tę muzykę zrobiła po swojemu – dodał.

W dalszej części znany raper opowiedział o swoim pierwszym spotkaniu z Karolem Nawrockim. – Spotkałem prezydenta Nawrockiego, zanim w ogóle był pomysł, że to będzie prezydent Nawrocki. Robiłem jedną rzecz dla Instytutu Pamięci Narodowej. Niezwykle cenię tę instytucję. Jestem dzieckiem ludzi, którzy brali udział w różnych wydarzeniach historycznych tego kraju i IPN jest dla mnie jedną z tych instytucji, która przywróciła godność pewnym środowiskom – powiedział Eldo.

– Robiłem jedną rzecz na zakończenie obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego. Wsiadałem do windy, akurat prezes jechał w windzie, wymieliliśmy się uciskami: „dzień dobry, panie prezesie”, „dzień dobry, panie raperze” – zdradził.  I dodał: – Karol Nawrocki jest człowiek z dużego osiedla, dużej metropolii w Polsce. Duże osiedla w dużych metropoliach słuchały rapu. To jest naturalne. Te dwa światy musiały się gdzieś spotkać. Prędzej czy później tak się musiało stać.

 

oprac. PJ na podst. inf. z Facebooka

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane