Na farmach fotowoltaicznych w stanie Illinois coraz częściej powstają siedliska dla pszczół, motyli i innych zapylaczy. Firmy z branży energii odnawialnej łączą produkcję prądu z ochroną przyrody i wspieraniem rolnictwa, wykorzystując rozwiązania znane jako agrowoltaika.
Panele słoneczne i kwitnące łąki na jednym terenie
Na kilkuakrowej farmie słonecznej w powiecie Kane, obok tysięcy paneli fotowoltaicznych, rosną rodzime rośliny kwitnące wolne od pestycydów. Tworzą one naturalne środowisko dla pszczół, motyli, ptaków oraz drobnych dzikich zwierząt.
Przedstawiciele branży podkreślają, że pod panelami rozwijają się między innymi rudbekie, krwawnik, koniczyny i stokrotki. Tereny te wymagają niewielkiej pielęgnacji, a dzięki głęboko ukorzenionej roślinności poprawiają strukturę gleby i ograniczają erozję.
Agrowoltaika wspiera rolnictwo i środowisko
Model ten, określany jako agrowoltaika, polega na jednoczesnym wykorzystaniu tego samego gruntu do produkcji energii słonecznej oraz wspierania działalności rolniczej lub tworzenia siedlisk dla zapylaczy.
Firmy dzierżawią grunty od rolników, zapewniając im stały dochód niezależnie od warunków pogodowych czy jakości plonów. W wielu przypadkach pod instalacje wybierane są mniej wydajne pola, które dzięki temu nadal przynoszą właścicielom korzyści finansowe.
Badania wskazują, że obecność owadów zapylających może zwiększać ilość i jakość plonów oraz wspierać naturalne ograniczanie szkodników. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa około 35 procent światowych upraw żywności zależy od zapylaczy.
Coraz więcej projektów w Illinois
Kolejne firmy rozwijające energetykę słoneczną w Illinois wdrażają rozwiązania przyjazne dla zapylaczy. Pod panelami wysiewane są rodzime gatunki prerii Illinois, które utrzymują roślinność przez cały rok, poprawiają retencję wody i chronią glebę.
Projekty fotowoltaiczne mogą funkcjonować nawet przez 40 lat. W tym czasie na tych terenach nie stosuje się pestycydów, herbicydów ani nawozów, dzięki czemu powstają trwałe, naturalne siedliska dla roślin i owadów. Przedstawiciele branży podkreślają, że takie inwestycje nie tylko wspierają transformację energetyczną, ale także tworzą miejsca pracy, zwiększają wpływy podatkowe i przynoszą dodatkowe dochody lokalnym społecznościom.