Chicago nadal bez następcy ShotSpotter. Rosną naciski na decyzję w sprawie technologii wykrywania strzałów

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Prawie dwa lata po zakończeniu współpracy z firmą ShotSpotter władze Chicago wciąż nie wybrały nowego systemu wykrywania strzałów. Przedłużający się proces budzi frustrację części radnych, którzy uważają, że taka technologia jest ważnym narzędziem wspierającym walkę z przestępczością z użyciem broni.

Poszukiwania następcy ShotSpotter wciąż trwają

W maju ubiegłego roku urzędnicy miejscy poinformowali, że dziewięć firm zgłosiło się do przetargu na dostarczenie nowego systemu wykrywania strzałów. Mimo upływu ponad roku nie wskazano jeszcze zwycięzcy postępowania.

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta Chicago, Brian Hopkins, uważa, że miasto powinno jak najszybciej podjąć decyzję. Jego zdaniem władze powinny albo wdrożyć nową technologię, albo otwarcie przyznać, że nie zamierzają wracać do tego typu rozwiązań.

Hopkins wezwał odpowiedzialne za proces jednostki miejskie do zakończenia postępowania w ciągu najbliższych 90 dni.

Burmistrz wskazuje na spadek przemocy

Burmistrz Brandon Johnson nie zgadza się z argumentami zwolenników szybkiego powrotu technologii wykrywania strzałów. Podkreśla, że od czasu zakończenia współpracy z ShotSpotterem w wielu dzielnicach odnotowano spadek przestępczości z użyciem przemocy, a służby reagują sprawniej niż wcześniej.

Johnson powołuje się na analizę przygotowaną przez Uniwersytet Chicagowski, która porównywała sytuację przed i po wycofaniu systemu. Autor badania, profesor Robert Vargas, zaznaczył jednak podczas posiedzenia rady miasta, że analiza nie miała na celu wykazania bezpośredniego związku między likwidacją ShotSpottera a czasem reakcji policji.

Zdaniem naukowca nie potwierdziły się natomiast obawy, że rezygnacja z systemu doprowadzi do gwałtownego wzrostu liczby ofiar śmiertelnych lub znaczącego wydłużenia czasu reakcji służb.

Radni podzieleni w sprawie technologii

Dyskusja ujawniła wyraźny podział wśród członków rady miasta. Część radnych opowiada się za wdrożeniem nowoczesnych narzędzi wspomagających policję, podczas gdy inni kwestionują skuteczność i opłacalność takich rozwiązań.

Radna Rosanna Rodríguez-Sánchez argumentowała, że przed wydaniem kolejnych milionów dolarów miasto powinno mieć pewność, iż wybrana technologia rzeczywiście spełnia swoje zadanie i przynosi wymierne efekty.

Zgodnie z obowiązującym harmonogramem Departament Zamówień Publicznych Chicago ma czas na wybór dostawcy nowego systemu do lutego przyszłego roku.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane