Rada Szkolna Okręgu 60 w Waukegan zdecydowała o zwolnieniu wieloletniej pracownicy administracyjnej, której wygasło pozwolenie na pracę związane z programem Deferred Action for Childhood Arrivals (DACA). Decyzja zapadła mimo apelu związku zawodowego o przyznanie jej bezpłatnego urlopu do czasu zakończenia procedury odnowienia statusu imigracyjnego.
Rada szkolna podjęła decyzję większością głosów
33-letnia Guadalupe Ceja Hernandez przez sześć lat pracowała jako specjalistka ds. komunikacji w Okręgu 60. We wtorek rada szkolna zagłosowała stosunkiem 5 do 1 za rozwiązaniem jej umowy o pracę.
Członek rady Rick Riddle podkreślił, że decyzja nie była wymierzona personalnie w pracownicę, lecz wynikała z obowiązku przestrzegania obowiązujących przepisów i działania w interesie okręgu szkolnego.
Sama Ceja Hernandez przyznała, że decyzja była dla niej bardzo bolesna. Jednocześnie zaznaczyła, że nie zamierza tracić nadziei i nadal wierzy, że sytuacja ostatecznie zakończy się pozytywnie.
Opóźnienia w procedurze DACA
Guadalupe Ceja Hernandez przyjechała do Stanów Zjednoczonych z Meksyku jako niemowlę. W 2012 roku uzyskała ochronę w ramach programu DACA, który umożliwia jej legalny pobyt i pracę pod warunkiem regularnego odnawiania statusu co dwa lata.
Przedstawiciele związku zawodowego podkreślają, że wszystkie wymagane dokumenty zostały złożone w terminie. Według nich zarówno prawnicy, jak i sama zainteresowana dopełnili wszystkich formalności, a sprawa została dodatkowo objęta procedurą przyspieszonego rozpatrzenia.
Amerykańskie Służby Obywatelskie i Imigracyjne informują, że większość wniosków o przedłużenie DACA jest rozpatrywana w ciągu około 120 dni. Organizacje zajmujące się prawami imigrantów wskazują jednak, że w ostatnich latach część spraw była rozpatrywana znacznie dłużej.
Prawnik współpracujący z Illinois Federation of Teachers ocenił, że wydłużony czas oczekiwania na decyzje w sprawach DACA jest związany z polityką imigracyjną prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa.
Niepewna przyszłość i utrata ubezpieczenia zdrowotnego
Wniosek o przedłużenie statusu Ceja Hernandez pozostaje nierozpatrzony od grudnia. Jak podkreśla była już pracownica szkoły, obecnie pozostaje jej jedynie oczekiwanie na decyzję federalnych urzędników.
Mimo zwolnienia część członków rady szkolnej wyraziła nadzieję, że po otrzymaniu nowego pozwolenia na pracę będzie mogła wrócić do zatrudnienia w okręgu.
Utrata pracy oznacza jednak także utratę ubezpieczenia zdrowotnego. Ceja Hernandez, która cierpi na rozszczep kręgosłupa, obawia się, że będzie zmuszona samodzielnie pokrywać koszty leczenia do czasu wyjaśnienia swojej sytuacji imigracyjnej.