Lokalni aktywiści z południowo-zachodniej części Chicago oraz radny miejski apelują o zdecydowaną reakcję po kolejnym nielegalnym przejęciu ulicy. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na skrzyżowaniu 47. ulicy i Cicero Avenue, gdzie zgromadził się tłum, a kierowcy wykonywali niebezpieczne ewolucje samochodami.
Policja interweniowała podczas nielegalnego zgromadzenia
Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują dziesiątki osób obserwujących kierowców wykonujących tzw. „donuty” na środku skrzyżowania. Według policyjnych komunikatów zgłoszenie dotyczyło poważnych zakłóceń porządku publicznego, nielegalnych wyścigów ulicznych oraz możliwego przejęcia ulicy przez grupę nastolatków.
Podczas interwencji funkcjonariusze otrzymali ostrzeżenie o zachowaniu szczególnej ostrożności, ponieważ część uczestników miała rzucać kamieniami w radiowozy.
Mieszkańcy chcą większego zaangażowania i zmian
Lokalny organizator społeczny podkreślił, że podobnym wydarzeniom można skuteczniej zapobiegać dzięki większemu zaangażowaniu mieszkańców. Jego zdaniem społeczność powinna wspólnie przeciwstawiać się organizowaniu nielegalnych pokazów i zgłaszać wszelkie informacje służbom.
Radny Mike Rodriguez zaznaczył, że takie wydarzenia nie powinny mieć miejsca w żadnej części Chicago. Po niedzielnym incydencie rozmawiał zarówno z mieszkańcami, jak i przedstawicielami policji o możliwych rozwiązaniach.
Kamery, infrastruktura i anonimowe zgłoszenia
Według radnego miasto oraz stan analizują modernizację infrastruktury drogowej, która mogłaby utrudnić organizowanie podobnych zgromadzeń. Pomocne mają być również kamery monitoringu oraz czytniki tablic rejestracyjnych, umożliwiające identyfikację uczestników.
Organizator społeczny zwraca jednak uwagę, że wielu kierowców celowo zasłania tablice rejestracyjne. Zaproponował utworzenie anonimowego portalu, za pośrednictwem którego świadkowie mogliby przekazywać policji nagrania z takich zdarzeń.
Policja poinformowała, że podczas niedzielnej akcji zatrzymano 14-letniego chłopca podejrzanego o posiadanie skradzionego motocykla. Na razie nie wiadomo, czy zatrzymano kierowców uczestniczących w nielegalnym przejęciu skrzyżowania.