Demokrata Xavier Becerra prowadzi z Republikaninem Steve’em Hiltonem w wyścigu o urząd gubernatora Kalifornii – wynika z najnowszego sondażu IGS dla „Los Angeles Times”. Becerra uzyskał 55 proc. poparcia, a Hilton 37 proc. W porównaniu z badaniem z lipca przewaga demokraty zmniejszyła się z 25 do 18 punktów procentowych.
Becerra niezmiennie prowadzi w takich bastionach Partii Demokratycznej, jak Los Angeles, San Diego, Bay Area i Central Coast. Hilton wygrywa natomiast w San Joaquin Valley oraz regionie North Coast/Sierra. W powiatach Orange i Inland Empire rywalizacja jest wyrównana.
Jeśli chodzi o poszczególne grupy wyborców, Becerra znacznie prowadzi wśród niezależnych – popiera go 58 proc. z nich. Demokrata utrzymuje ponadto poparcie 88 proc. wyborców swojej partii, podczas gdy Hilton może liczyć na 91 proc. republikanów i 30 proc. niezależnych. Becerra prowadzi także w rankingu zaufania z 49 proc. pozytywnych opinii i 43 proc. negatywnych. W przypadku Hiltona proporcje wynoszą odpowiednio 39 i 50 proc.
Strateg Partii Republikańskiej Matt Klink ocenił, że 18-punktowa przewaga nadal czyni Becerrę zdecydowanym faworytem kalifornijskich wyborów gubernatorskich. Według analityka Hilton potrzebowałby dużej zmiany poparcia wśród niezależnych, niższej frekwencji wśród demokratów oraz poważnego błędu rywala, aby mieć jakiekolwiek szanse na zwycięstwo. Eric Schickler z IGS podsumował sondaż, jako typowy dla Kalifornii – z wyraźną przewagą kandydata Demokratów.
Wybory odbędą się 3 listopada.
Sondaż przeprowadzono między 3 a 9 sierpnia wśród 2310 prawdopodobnych wyborców.
Red. JŁ