22-letni Jayson Thomas został aresztowany w powiecie Clay na Florydzie pod zarzutem porwania i próby gwałtu na biegaczce w rejonie Tynes Boulevard. Kobieta zdołała wyrwać się napastnikowi i uciec do pobliskiego domu. Podejrzanego zatrzymano około pół godziny później dzięki akcji służb i pomocy mieszkańców.
Do ataku doszło około godz. 10 rano w Middleburgu, w rejonie Two Creeks. Według ustaleń śledczych Thomas miał pochwycić kobietę od tyłu i zaciągnąć ją do lasu. Następnie przewrócił ją i zaczął zdejmować z niej ubrania. Kobieta zdołała się oswobodzić i uciec. Chwilę później dotarła do pobliskiego domu, gdzie powiadomiono policję.
Podejrzany opuścił las, zmienił ubrania i wszedł na cudzą posesję, skąd mieli przepędzić go mieszkańcy. W poszukiwaniach gwałciciela pomógł m.in. funkcjonariusz Florydzkiej Policji Autostradowej (FHP) po służbie, który wskazał policjantom kierunek ucieczki podejrzanego. W związku z obławą w pobliskiej szkole podstawowej ogłoszono tymczasowy alarm. Thomasa zatrzymano około 30 minut po zdarzeniu.
22-latek usłyszał zarzuty porwania, usiłowania napaści seksualnej, włamania do zamieszkałego budynku oraz stawiania oporu bez użycia przemocy. Sąd nie zgodził się na jego zwolnienie za kaucją.
Ofiara doznała lekkich obrażeń. Jak przekazały służby – jest w szoku, ale dochodzi do siebie.
Szeryf powiatu Clay Michelle Cook pochwaliła postawę kobiety. „Nie ma prostego sposobu, aby opisać odwagę, jakiej potrzeba, by stawić czoła tak przerażającej sytuacji, ale ofiara znalazła w sobie tę odwagę i jestem z niej bardzo dumna” – powiedziała policjantka.
Red. JŁ