Około 100 osób zgromadziło się w środę wieczorem w Horner Park w Chicago, aby zaprotestować przeciwko federalnemu zatrzymaniu imigranta, do którego doszło dzień wcześniej w dzielnicy Albany Park. Demonstranci wyrażali obawy dotyczące sposobu prowadzenia operacji imigracyjnych oraz ich wpływu na lokalne społeczności.
Kontrowersyjne zatrzymanie w Albany Park
Protest był reakcją na zdarzenie, które miało miejsce w pobliżu skrzyżowania ulic Lawrence i Kedzie. Według relacji świadków agenci federalni ścigali mężczyznę w ruchu ulicznym, a następnie dokonali zatrzymania. Świadkowie twierdzą również, że podczas interwencji użyto paralizatora, a jeden z pojazdów federalnych uczestniczył w kolizji z samochodem cywilnym.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego poinformował, że zatrzymanym był 26-letni obywatel Wenezueli Domer Jesus Martinez-Sifontes. Według władz mężczyzna nielegalnie przekroczył granicę USA w 2023 roku, zaatakował funkcjonariuszy i próbował uciec przed zatrzymaniem.
Mieszkańcy i aktywiści wyrażają sprzeciw
W demonstracji uczestniczyli mieszkańcy, działacze społeczni oraz lokalni politycy. Wielu z nich podkreślało wpływ działań imigracyjnych na rodziny oraz społeczności zamieszkujące Chicago.
Uczestnicy protestu wskazywali na własne doświadczenia związane z deportacjami i zatrzymaniami imigracyjnymi. Część demonstrantów argumentowała, że działania służb federalnych budzą obawy dotyczące poszanowania praw obywatelskich i przejrzystości prowadzonych operacji.
Z kolei Departament Bezpieczeństwa Krajowego przekazał, że podczas zatrzymania funkcjonariusze zostali otoczeni przez osoby określone przez agencję jako przeciwnicy działań ICE. Według DHS doszło również do uszkodzenia jednego z pojazdów federalnych.
Rosnące napięcia wokół polityki imigracyjnej
W proteście uczestniczyła także radna 33. okręgu Rossana Rodriguez Sanchez, która podkreśliła znaczenie wspierania mieszkańców obawiających się skutków federalnych działań imigracyjnych.
Demonstranci wyrażali zaniepokojenie możliwością nasilenia podobnych operacji w Chicago w najbliższych miesiącach. Wzywali również do większej przejrzystości działań federalnych służb imigracyjnych oraz lepszej komunikacji z lokalnymi społecznościami.
Sprawa ponownie zwróciła uwagę na trwającą ogólnokrajową debatę dotyczącą egzekwowania prawa imigracyjnego i roli federalnych agencji w miastach określanych jako miasta-sanktuaria.