„Zaradny” ksiądz: Od kilkudziesięciu parafian pożyczył prawie 1,6 mln zł na rzekome inwestycje
Proces oskarżonego o oszustwa b. proboszcza z Kozienic rozpocznie się w listopadzie w sądzie w Radomiu. Według śledczych ksiądz oszukał kilkudziesięciu parafian, od których pożyczył prawie 1,6 mln zł na rzekome inwestycje. Wyrządzoną przez niego parafii szkodę majątkową oszacowano na 2,7 mln zł.
Jak dowiedziała się PAP, pierwsza rozprawa odbędzie się 24 listopada w Sądzie Okręgowym w Radomiu. Kazimierz Ch. nie przyznał się do zarzuconych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień oraz odpowiedzi na zadawane mu przez śledczych pytania.
Duchowny będzie odpowiadał z wolnej stopy; po przedstawieniu zarzutów prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.
W maju Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu akt oskarżenia. Jak wówczas informowano, ks. Kazimierz Ch. został oskarżony o „nadużycie udzielonych mu uprawnień oraz niedopełnienie ciążących na nim obowiązków w związku z pełnieniem funkcji administratora parafii”.
Zdaniem śledczych mężczyzna w celu osiągnięcia korzyści materialnej w latach 2019–2022 pożyczał od parafian pieniądze rzekomo na cele inwestycyjne w parafii, nie mając na to zgody przełożonych z Kurii Diecezjalnej.
W sumie proboszcz wziął od kilkudziesięciu osób prawie 1,6 mln zł, które zamiast na inwestycje trafiały na inne cele. Według prokuratury ponad pół miliona złotych z parafialnych funduszy duchowny sukcesywnie – od listopada 2017 r. do lutego 2023 r. – przekazywał swojemu znajomemu.
Wyrządzoną przez duchownego parafii szkodę majątkową oszacowano na 2,7 mln zł. Kazimierz Ch. miał m.in. posłużyć się dokumentem poświadczającym nieprawdę w celu rozliczenia dotacji udzielonej ze środków publicznych w kwocie 110 tys. zł przeznaczonej na wymianę instalacji elektrycznej i odgromowej w kościele parafialnym. Zarzuca się także przywłaszczenie 66 tys. zł na szkodę osoby prywatnej i osób duchownych.
Jak podawała „Gazeta Wyborcza”, która jako pierwsza nagłośniła sprawę, biskup radomski Marek Solarczyk odwołał ks. Kazimierza Ch. z parafii w Kozienicach i wysłał na emeryturę do Domu Księży Seniorów. Ordynariusz diecezji radomskiej podjął taką decyzję po tym, gdy parafianie zawiadomili kurię o nieoddanych przez proboszcza pieniądzach i innych nieprawidłowościach finansowych w parafii.
Śledztwo w tej sprawie wszczęto w czerwcu 2023 r. Prokurator przesłuchał wielu świadków, w tym pokrzywdzonych. Jak informowała prokuratura, wykonano także analizy przepływów finansowych na rachunkach bankowych i uzyskano opinię biegłego z zakresu budownictwa, odnośnie realizowanych w parafii prac budowlanych. Zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do zatrzymania Kazimierza Ch. w lutym 2026 r. i przedstawienia mu zarzutów. (PAP)