63-letni wolontariusz Salvation Army został aresztowany po zaatakowaniu kierownika sklepu trójnogiem od pojemnika na datki. Wcześniej menedżer lokalu skonfrontował podejrzanego, który pod wpływem alkoholu zaczepiał klientów sklepu i przypadkowych przechodniów.
Steven Pavlik „zaciągnął się” do Armii Zbawienia jako wolontariusz z dzwonkiem, zachęcający przechodniów do składania darowizn. Podczas pełnienia obowiązków upił się i zaczął zaczepiać przypadkowe osoby i klientów sklepu Publix w Stuart na Florydzie, co doprowadziło do konfrontacji z jego kierownikiem.
„Kiedy menedżer Publix wyszedł na zewnątrz, aby porozmawiać z Pavlikiem, ten stał się agresywny i próbował nabić kierownika na trójnóg od pojemnika na datki” – przekazało lokalne biuro szeryfa. Dodano, że ostatecznie menedżer sklepu nie odniósł żadnych obrażeń.
Pavlik uciekł z miejsca zdarzenia, ale został niedługo później namierzony przez funkcjonariuszy. 63-latk został zatrzymany w miejscu zamieszkania.
Red. JŁ