Największy dostawca prądu w Indianie planuje podwyżki cen. Przedsiębiorstwo użyteczności publicznej NIPSCO ubiega się o dodatkowe 250 mln dolarów finansowania na różne projekty, co – jak wynika z przedłożonych dokumentów – może ostatecznie kosztować konsumentów około 7,33 dol miesięcznie.
Potężne derecho pozbawiło prądu mieszkańców części północno-zachodniej Indiany na blisko dwa tygodnie. Mimo problemów z jakimi przez ten czas borykali się odbiorcy, NIPSCO nie rezygnuje ze swoich planów, kosztem których obciąży klientów. Jak wynika z dostępnych informacji oraz dokumentów Komisji Regulacyjnej ds. Usług Komunalnych stanu Indiana (IURC), od czasu wystąpienia nawałnic wywołanych derecho 11 sierpnia, które spowodowało przerwy w dostawie prądu u około 80% odbiorców obsługiwanych przez firmę w tym regionie, przedsiębiorstwo NIPSCO złożyło trzy wnioski dotyczące zmiany stawek.
Komisja IURC ma poddać je ocenie zasadności ewentualnych podwyżek. Ta sama komisja ma też zbadać, czy przed nadejściem nawałnicy NIPSCO podjęło wystarczające działania w zakresie usuwania drzew i innej roślinności z sąsiedztwa linii energetycznych. W swoich ostatnich raportach komisja IURC stwierdziła, że klienci NIPSCO płacą za energię elektryczną o 63% więcej niż 10 lat temu. Jeśli chodzi o korekty stawek, firma sprzeciwiła się określaniu ich mianem „podwyżek cen”, wyjaśniając, że są to rutynowe działania podejmowane co kwartał, a uzyskane środki zostaną przeznaczone na realizację szeregu projektów.
„Złożone w sierpniu wnioski regulacyjne to rutynowe procedury kwartalne lub półroczne, wcześniej zatwierdzone przez Komisję Regulacyjną ds. Usług Komunalnych stanu Indiana” – poinformowała spółka. „Wnioski te umożliwiają NIPSCO pokrycie kosztów paliwa, opłat na rzecz regionalnej organizacji przesyłowej oraz kosztów zapewnienia adekwatności i niezawodności zasobów energetycznych, a także pozwalają na przekazywanie klientom środków pochodzących z korzyści generowanych przez należące do firmy źródła energii odnawialnej w tym ulg podatkowych z tytułu produkcji i inwestycji oraz przychodów ze sprzedaży nadwyżek energii” – czytamy dalej w oświadczeniu firmy.
Informacja o możliwych podwyżkach stawek pojawia się w czasie, gdy NIPSCO mierzy się z pozwem sądowym dotyczącym sposobu zarządzania drzewostanem i roślinnością w sąsiedztwie linii energetycznych. Według IURC, w ubiegłym roku NIPSCO zobowiązało się do przycięcia drzew i innej roślinności wzdłuż ponad 1263 mil linii energetycznych. Tymczasem – jak twierdzą prawnicy reprezentujący stronę skarżącą w procesie przeciwko przedsiębiorstwu – firma przeprowadziła te prace na odcinku zaledwie 954 mil.
BK