Policja zatrzymała w środę trzy kolejne osoby w ramach śledztwa ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak zaznaczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, osoby te mają kluczowe informacje, w tym o zaginięciu właściciela giełdy BitBay S. Suszka.
W środę na polecenie prokuratury policjanci zatrzymali trzy osoby ws. Zondacrypto. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki.
Po południu ws. Zondacrypto doprowadzony do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został inwestor giełdowy Rafał Zaorski. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą kryptowalut BitBay, która działała przed Zondacrypto. Dziennikarzom powiedział: „Jestem poszkodowany”.
Zatrzymano jeszcze dwie osoby; jak ustalił Onet.pl to Jaromira W. i Anna P. Pierwsza to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Druga to jego bliska współpracowniczka.
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w środę podczas konferencji prasowej, że trwają czynności procesowe, w tym przeszukania. Dodał, że prokuratura poszukuje „różnych dowodów, zabezpiecza dokumentację”. – Zapewne po przesłuchaniu tych osób, które zostały dzisiaj zatrzymane, będziemy mogli powiedzieć, jakie dalsze czynności prokuratura podejmie – mówił Żurek.
Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia br. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia br. śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.
W czwartek w ramach śledztwa zatrzymany został prezes PKOl Radosław Piesiewicz (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska). Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, który wyraził zgodę na używanie jego pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie szefa PKOl na trzy miesiące, na co sąd się zgodził.
W poniedziałek Mieczysław Nowicki, jeden z wiceprezesów PKOl, działając na podstawie upoważnienia Piesiewicza do jego zastępowania w kierowaniu organizacją, zwołał na 8 września posiedzenie prezydium zarządu. Będzie to pierwsze spotkanie władz komitetu po aresztowaniu Piesiewicza. Większość z 16 – poza prezesem – członków tego gremium domaga się jednak jednoczesnego zwołania spotkania pełnego zarządu tłumacząc, że jedynie to ciało ma kompetencje, by formalnie odwołać prezesa w trakcie trwania kadencji. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Giełda kryptowalut Zondacrypto od października 2025 była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu tego roku Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie. (PAP)
mas/ agz/ amac/







