72-letni mężczyzna został zepchnięty na tory na stacji metra Rockefeller Center na Manhattanie. Do zdarzenia doszło w środę przed godz. 4:00 nad ranem. Mężczyzna zdołał samodzielnie wrócić na peron i został przewieziony do szpitala w stanie stabilnym.
Jak ustaliła nowojorska policja (NYPD), mężczyzna stał na peronie przy torze w kierunku północnym linii F/D, po czym został niespodziewanie popchnięty od tyłu. W wyniku ataku upadł na tory, jednak po chwili zdołał wspiąć się z powrotem na peron.
W związku ze zdarzeniem policja zatrzymała na tej samej stacji 40-letniego Francisco Garcię. Mężczyzna usłyszał zarzuty napaści oraz lekkomyślnego narażenia na niebezpieczeństwo.
Według policyjnych śledczych atak był niesprowokowany.
Red. JŁ