Funkcjonariusze amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami przeprowadzili w środę rano przeszukanie kliniki weterynaryjnej w mieście Lowell w północno-zachodniej Indianie. Działania były elementem prowadzonego dochodzenia dotyczącego podejrzenia niewłaściwego przepisywania substancji kontrolowanych.
Śledztwo DEA dotyczy recept weterynaryjnych
Jak poinformowała Drug Enforcement Administration, przeszukanie w Lowell Animal Hospital było związane z trwającym dochodzeniem dotyczącym domniemanego nielegalnego wykorzystywania substancji kontrolowanych.
Sama klinika przekazała w opublikowanym oświadczeniu, że jeszcze przed rozpoczęciem działań otrzymała telefon od agentów informujący o zamiarze wykonania federalnego nakazu przeszukania. Według placówki sprawa dotyczy dokumentacji związanej z receptami na lek stosowany w leczeniu kaszlu u psów, który – zdaniem śledczych – mógł być przepisywany zbyt często.
Klinika zapewnia o pełnej współpracy
Przedstawiciele Lowell Animal Hospital podkreślili, że przekazali funkcjonariuszom wszystkie wymagane dokumenty i współpracowali z prowadzącymi śledztwo. W oświadczeniu zaznaczono również, że lek był przepisywany zgodnie z obowiązującymi zaleceniami dotyczącymi dawkowania.
Placówka poinformowała jednocześnie, że rozumie obowiązek DEA polegający na kontrolowaniu prawidłowości przepisywania leków zawierających substancje kontrolowane. Po zakończeniu działań klinika zapowiedziała wznowienie pracy jeszcze tego samego dnia po południu.
Nadal wiele pytań bez odpowiedzi
DEA nie ujawniła nazwy leku będącego przedmiotem dochodzenia ani nie poinformowała, jakie konkretnie substancje kontrolowane są objęte śledztwem. Nie wiadomo również, czy komukolwiek postawiono zarzuty lub czy prowadzone postępowanie dotyczy wyłącznie sposobu wystawiania recept.







