Chicago Cubs wprowadzają kolejne ekologiczne rozwiązania na ponad stuletnim stadionie Wrigley Field. Dzięki prostemu, ale pomysłowemu systemowi zbierania deszczówki klub oszczędza około 1 500 galonów wody rocznie, wykorzystując ją do pielęgnacji roślin otaczających boisko.
Deszczówka z kultowej tablicy wyników
Pomysł narodził się dzięki asystentowi opiekuna murawy Grahamowi Florze. Podczas prac przy roślinności otaczającej stadion zauważył, że z dachu charakterystycznej tablicy wyników spływają znaczne ilości wody deszczowej.
Postanowił podłączyć do systemu odwodnienia specjalne beczki, które magazynują deszczówkę. Zebrana woda wykorzystywana jest później do podlewania zieleni wokół stadionu, co pozwala ograniczyć zużycie wody z miejskiej sieci.
Ekologia to element strategii Cubs
Zbieranie deszczówki jest częścią szerszego programu zrównoważonego rozwoju realizowanego przez Chicago Cubs. Klub monitoruje zużycie wody nie tylko podczas pielęgnacji murawy, ale również przy sprzątaniu stadionu po meczach.
Analiza danych pozwala ocenić, gdzie można jeszcze ograniczyć zużycie zasobów i zwiększyć efektywność codziennej działalności obiektu.
Przedstawiciele klubu podkreślają, że celem programu jest nie tylko zmniejszenie wpływu stadionu na środowisko, ale także inspirowanie kibiców i lokalnej społeczności do podejmowania podobnych działań.
Na dachu stadionu powstały także ule
Ekologiczne inicjatywy Cubs nie kończą się na oszczędzaniu wody. Na dachu Wrigley Field zainstalowano również ule, dzięki którym klub produkuje własny miód.
W przyszłości miód ma być wykorzystywany w potrawach serwowanych kibicom podczas meczów, wpisując się w strategię promowania lokalnych i zrównoważonych rozwiązań.