Gubernator JB Pritzker, burmistrz Brandon Johnson oraz przewodniczący Democratic National Committee Ken Martin wspólnie promowali Chicago jako gospodarza przyszłej Krajowej Konwencji Partii Demokratycznej.
Wizyta przedstawicieli DNC trwała trzy dni i obejmowała m.in. zwiedzanie United Center, tarasu widokowego 360 Chicago oraz przedpremierową wizytę w Obama Presidential Center, które ma zostać otwarte 19 czerwca.
Chicago znalazło się w gronie pięciu finalistów. O organizację konwencji ubiegają się także Atlanta, Boston, Denver i Philadelphia.
Chicago podkreśla sukces finansowy konwencji z 2024 roku
Najmocniejszym argumentem miasta są wyniki finansowe ostatniej konwencji Demokratów organizowanej w Chicago w 2024 roku. Według władz wydarzenie przyniosło 371 milionów dolarów korzyści ekonomicznych.
Komitet organizacyjny zebrał 97 milionów dolarów i wydał 83 miliony. Z tej kwoty 49 milionów trafiło do firm z Chicago, a kolejne 7 milionów do przedsiębiorstw z innych części Illinois. Organizatorzy podkreślają, że miasto, stan ani DNC nie zakończyły wydarzenia z zadłużeniem.
– Tylko dwie konwencje, jakie ktokolwiek pamięta, osiągnęły próg rentowności lub wypadły lepiej niż Chicago – w 1996 i 2024 roku – powiedział Pritzker.
Gubernator zapowiedział również, że ponownie wesprze finansowo organizację wydarzenia, jeśli Chicago wygra rywalizację o konwencję.
Pojawiają się pytania o polityczne korzyści dla Pritzkera
W tle pojawiają się spekulacje dotyczące możliwego startu JB Pritzker w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Organizacja konwencji Demokratów mogłaby wzmocnić jego polityczną pozycję, jednak gubernator odrzucił takie sugestie.
– Konwencja odbędzie się długo po prawyborach Demokratów, więc nie sądzę, by miała wpływ na wyścig prezydencki – powiedział.
Z kolei burmistrz Brandon Johnson nadal nie ogłosił, czy będzie ubiegał się o reelekcję, co pozostawia otwarte pytanie, kto będzie kierował miastem podczas potencjalnej konwencji w 2028 roku.
DNC nie podało jeszcze terminu decyzji
Przewodniczący Democratic National Committee Ken Martin określił wybór miasta gospodarza jako „ważną i przemyślaną decyzję”. Nie ujawnił jednak harmonogramu wyboru gospodarza konwencji.
DNC koncentruje się obecnie na wyborach śródokresowych w USA, które odbędą się jeszcze w tym roku. Ostateczna decyzja dotycząca konwencji ma zostać podjęta w późniejszym terminie.