Burmistrz Hammond w Indianie Tom McDermott twierdzi, że przedstawiciele Chicago Bears zapowiedzieli mu wydanie oświadczenia w czwartek. Nie wiadomo jednak, czego dokładnie będzie dotyczyło.
McDermott przyznał, że ma nadzieję, iż chodzi o lokalizację nowego stadionu drużyny. Jednocześnie zaznaczył, że nie chce wyciągać przedwczesnych wniosków.
Informacja pojawia się w kluczowym momencie. Bears coraz intensywniej analizują możliwość budowy nowego stadionu w północno-zachodniej Indianie.
Hammond coraz bliżej budowy stadionu Bears?
Po tym, jak w Illinois nie udało się przyjąć przepisów dotyczących finansowania projektu, Bears skierowali uwagę na Indianę. Władze tego stanu przygotowały pakiet zachęt, który może sięgnąć nawet miliarda dolarów.
Jedną z poważnie rozważanych lokalizacji jest Hammond. Według informacji NBC Chicago klub analizuje teren Wolf Lake Terminals, położony niedaleko granicy Illinois i Indiany oraz około 19 mil od centrum Chicago.
Na terenie prowadzone są badania środowiskowe, w tym odwierty i analiza próbek gleby. Przedstawiciele Bears chcą sprawdzić, czy ewentualne problemy związane z zanieczyszczeniem terenu mogą zostać rozwiązane.
Burmistrz Hammond potwierdził, że badania w potencjalnej lokalizacji nadal trwają.
Indiana naciska, Illinois wciąż czeka
Gubernator Indiany Mike Braun ocenia, że rozmowy z Bears są zaawansowane. Porównał sytuację do transakcji na rynku nieruchomości i podkreślił, że dopóki nie ma podpisanej umowy, nic nie jest przesądzone.
Tymczasem w Illinois sytuacja pozostaje bez zmian. Bears nadal są właścicielem terenu po dawnym Arlington International Racecourse w Arlington Heights, ale prezes klubu George McCaskey nie wskazał żadnych nowych działań zmierzających do pozostania w Illinois.
Jeśli Bears rzeczywiście ogłoszą w czwartek nowe informacje, może to być jeden z najważniejszych kroków w sprawie przyszłego stadionu drużyny. Hammond liczy, że będzie to dobra wiadomość dla Indiany.