Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul zwróciła się do szefa służb imigracyjnych Toma Homana oraz sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) Markwayne’a Mullina z żądaniem wyjaśnienia, czy agent Służby Imigracyjnej (ICE) Jonathan Ross, który zastrzelił Renee Good podczas operacji w Minneapolis, został przeniesiony do stanu Nowy Jork.
Ross zastrzelił Renee Good podczas operacji w Minneapolis na początku stycznia tego roku. Zgodnie z dokumentami sądowymi – kobieta przebywała wówczas w samochodzie, a jej partner filmował działania agentów. W pewnym momencie pojazd Good ruszył, potrącając jednego z funkcjonariuszy. Ross oddał co najmniej trzy strzały, śmiertelnie raniąc kobietę. Po zdarzeniu funkcjonariusz ICE został zawieszony na trzy dni.
Kathy Hochul określiła doniesienia o przeniesieniu agenta jako niepokojące i zażądała jego natychmiastowego odsunięcia od służby, jeżeli rzeczywiście przebywa w Nowym Jorku. Stwierdziła, że nie ufa, iż Ross może w bezpieczny sposób wchodzić w interakcję z obywatelami. Departament Bezpieczeństwa Krajowego odmówił ujawnienia miejsca pracy agenta, powołując się na względy bezpieczeństwa.
Gubernator przywołała również inne kontrowersyjne zdarzenia z udziałem agentów federalnych, w tym śmierć Alexa Prettiego i Nurula Amina Shaha Alama w nowojorskim Buffalo.
Stanowisko Hochul poparł lider mniejszości w Senacie Chuck Schumer, który stwierdził, że Ross powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności, a nie przenoszony w inne miejsce, oraz skrytykował „brak właściwego nadzoru” nad służbami imigracyjnymi.
W międzyczasie gubernator stanu Nowy Jork naciska na przyjęcie nowych przepisów stanowych, które zakazałyby lokalnej policji współpracy z ICE w cywilnych sprawach imigracyjnych oraz zabroniły agentom zakrywania twarzy podczas wykonywania czynności.
Red. JŁ