Mnisi z Teksasu wyruszyli na pielgrzymkę do Waszyngtonu. Po drodze „stracili” jednego towarzysza

Popularne

Grupa buddyjskich mnichów od miesiąca kontynuuje swoją pieszą pielgrzymkę z Fort Worth w Teksasie do Waszyngtonu. Duchowni zamierzają pokonać 2300 mil w ciągu 120 dni. Celem jest „szerzenie miłości, życzliwości i współczucia”.

Mnisi wyruszyli ze Świątyni Buddyjskiej Hong Dao 26 października, a więc podążają w stronę stolicy USA już od prawie miesiąca. Nie wiadomo, jaką dokładnie odległość pokonali do tej pory, ale zostały im jeszcze nieco pond 3 miesiące na dotarcie do Waszyngtonu – łącznie ok. 2300 mil od świątyni.

„Próbujemy szerzyć miłość, życzliwość, współczucie i mamy nadzieję, że wszyscy będą żyć w harmonii i jedności — to jest cel naszej wędrówki” – powiedzieli mnisi lokalnym mediom.

Buddyjskich duchownych nie zniechęcił nawet przykry wypadek, który przydarzył im się po drodze. Jeden z mnichów trafił do szpitala po potrąceniu przez pickupa.

„Operacja przebiegła pomyślnie, on ma się dobrze i jest szczęśliwy. Wspierał tę wędrówkę i chciał, aby wszyscy mnisi kontynuowali marsz, by dokończyć tę podróż” – przekazał jeden z pielgrzymów.

Inicjatywa mnichów spotkała się z ciepłym przyjęciem mieszkańców miejscowości, przez które pielgrzymi przechodzą w drodze do Dystryktu Kolumbii.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane