Zabójstwo prawicowej polityczki Ann Widdecombe jest traktowane przez policję jako akt terroryzmu – poinformowała w poniedziałek szefowa MSW Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood.
– Okoliczności jej zgonu są ekstremalnie niepokojące – powiedziała Mahmood w Izbie Gmin (niższej izbie parlamentu).
Dodała, że podejrzany, zatrzymany w tej sprawie, nie był wcześniej objęty programem „Prevent”, służącym przeciwdziałaniu radykalnym nastrojom wśród mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.
Mahmood zapowiedziała, że chce opracowania nowych wytycznych dotyczących ochrony byłych posłów i posłanek.
– Dzisiejszy dzień jest czarnym dniem naszego życia politycznego, ale musimy go też wykorzystać jako szansę, by uczcić pamięć Ann Widdecombe – podkreśliła szefowa MSW, nazywając ofiarę zabójstwa wyjątkową postacią brytyjskiej polityki.
– Ann była głęboko wierzącą osobą. Jej podróż w tym życiu skończyła się zbyt szybko. Niechaj spoczywa w wiecznym pokoju – dodała.
Policja Devon i Kornwalii określiła w poniedziałek śledztwo jako „dynamiczne i złożone”, dodając, że w jego toku śledczy dotarli do nowych informacji, które sprawiły, że dochodzenie przejął wydział antyterrorystyczny.
„Zatrzymany mężczyzna został aresztowany ponownie pod zarzutem popełnienia, przygotowania lub podżegania do aktów terrorystycznych” – napisano w komunikacie.
Wcześniej policja przekazywała, że nie było przesłanek, by zakładać, że napastnik działał z pobudek politycznych lub terrorystycznych, i zatrzymano go jako podejrzanego w sprawie morderstwa.
W sobotę wieczorem w Rotherham hrabstwie South Yorkshire zatrzymany został 28-letni podejrzany. Jest białym obywatelem Zjednoczonego Królestwa – przekazała policja Devon i Kornwalii.
Poprzedni podejrzany – 26-latek – został zwolniony z aresztu bez postawienia zarzutów i nie jest już objęty dochodzeniem.
78-letnia Ann Widdecombe była polityczką Reform UK, a wcześniej Partii Konserwatywnej, którą reprezentowała w parlamencie.
Widdecombe dała się poznać jako zagorzała przeciwniczka Unii Europejskiej i aborcji. Przeszła na katolicyzm częściowo w geście niezgody na decyzję Kościoła Anglii, by wyświęcać kobiety. Sprzeciwiała się uchyleniu przepisów z 1988 r. o zakazie promocji homoseksualizmu przez władze samorządowe.
Widdecombe przez 23 lata zasiadała w Izbie Gmin jako konserwatywna posłanka z Maidstone. W rządzie Johna Majora była m.in. podsekretarzem stanu ds. więziennictwa. Z Izby Gmin odeszła w 2010 r. W 2019 r. na krótko została europosłanką Brexit Party Nigela Farage’a. Jej mandat wygasł wraz z wystąpieniem Zjednoczonego Królestwa z UE. Widdecombe wspierała potem Reform UK, następczynię Brexit Party. Odpowiadała wówczas za sprawy związane z migracją.
Widdecombe pojawiała się w popularnych programach telewizyjnych – „Strictly Come Dancing” oraz celebryckiej wersji Big Brothera. W czwartek, 9 lipca, znaleziono ją martwą w domu polityczki w hrabstwie Devon. Funkcjonariusze uważają, że została zabita dobę wcześniej.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)