Trump rozważa pozew przeciwko własnemu resortowi. Odszkodowanie pójdzie na „coś dobrego” dla kraju, na przykład …remont Białego Domu.

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Donald Trump zapowiedział, bez podania szczegółów, że „może” ubiegać się o 230 milionów dolarów odszkodowania od własnego Departamentu (ministerstwa) Sprawiedliwości (DOJ) z powodu krzywd wyrządzonych w wytoczonych przeciwko niemu śledztwach. Ma przekazać uzyskane pieniądze na cele charytatywne.

 

– Może tak być. Wiem tylko, że byliby mi winni dużo pieniędzy. Ale nie chodzi mi o pieniądze. Przekazałbym je na cele charytatywne lub coś w tym stylu – cytuje prezydenta CNN.

 

Przyznał, że sytuacja, w której jako prezydent mógłby „sam sobie” wypłacać odszkodowanie za domniemane wykroczenia popełnione przez Departament za czasów swojego poprzednika, jest nietypowa.

 

– To strasznie dziwne podejmować decyzję, w której sam sobie wypłacam odszkodowanie – ocenił.

 

CNN zwraca uwagę, że ewentualne fundusze miałoby pochodzić z pieniędzy podatników. Jak dodaje, Trump przeznaczyłby odszkodowanie na „zrobienie czegoś dobrego” dla kraju, na przykład remont Białego Domu.

 

Według „New York Timesa” wniosek o 230 milionów dolarów odszkodowania wynika z pozwów złożonych w 2023 i 2024 roku przed jego reelekcją. Jeden z pozwów dotyczy odszkodowania za śledztwo w sprawie ingerencji Rosji w wybory w 2016 roku; drugi sprawy dokumentów niejawnych, która została umorzona po jego powrocie na urząd.

 

Prezydent oskarża FBI o naruszenie prywatności podczas przeszukania jego posiadłości na Florydzie w 2022 roku.

 

Zapytany o kwotę, rzecznik zespołu prawnego Trumpa powiedział jedynie, że republikański przywódca „wciąż walczy ze wszystkimi polowaniami na czarownice prowadzonymi przez Demokratów, w tym z oszustwem pod hasłem »Rosja, Rosja, Rosja«”.

 

Oba pozwy są częścią procesu administracyjnego, który pozwala obywatelom ubiegać się o odszkodowanie od agencji federalnych, niezależnie od pozwu sądowego.

 

„NYT” dostrzegł potencjalne konflikty interesów, ponieważ zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche, były obrońca Trumpa w sprawach karnych, i Stanley Woodward, szef Wydziału Cywilnego DOJ, który kiedyś reprezentował współoskarżonego Trumpa, mogliby być zaangażowani w negocjacje ugodowe.

 

Rzecznik resortu sprawiedliwości Chad Gilmartin oświadczył, że wszyscy „postępują zgodnie ze wskazówkami urzędników ds. etyki zawodowej”.

 

W lipcu DOJ zwolnił swojego szefa ds. etyki w ramach szerszej czystki wśród pracowników powiązanych ze specjalnym prokuratorem, który wcześniej oskarżał Trumpa.

 

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

 

ad/ jm/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane