Osoby korzystające z transportu publicznego w Chicago coraz częściej spotykają na stacjach i w pociągach funkcjonariuszy Biura Szeryfa Powiatu Cook. Od końca marca prowadzą oni wzmożone działania mające poprawić bezpieczeństwo w systemie CTA.
Szeryf Tom Dart zapowiada, że jego funkcjonariusze nie będą ignorować nawet drobnych wykroczeń, takich jak palenie papierosów w pociągach, przechodzenie między wagonami czy omijanie opłat za przejazd.
Koniec pobłażania dla wykroczeń w pociągach
Zdaniem Darta pasażerowie mają prawo oczekiwać bezpiecznej i komfortowej podróży. Jak podkreślił, osoby korzystające z komunikacji miejskiej nie powinny być zmuszane do tolerowania dymu papierosowego, głośnej muzyki czy zachowań zakłócających porządek.
Codziennie na liniach CTA służbę pełni około 50 funkcjonariuszy, głównie na liniach czerwonej, niebieskiej i zielonej. Ich działania obejmują zarówno reagowanie na przestępstwa, jak i egzekwowanie przepisów dotyczących porządku publicznego.
Ponad 225 aresztowań i spadek przestępczości
Od rozpoczęcia programu 27 marca funkcjonariusze wydali ponad 1 500 ostrzeżeń za wykroczenia, które obejmowały między innymi palenie papierosów, spożywanie alkoholu, posiadanie otwartych pojemników z alkoholem, głośne zachowanie oraz przechodzenie przez drzwi awaryjne między wagonami.
W tym samym czasie dokonano 225 aresztowań. Wśród zatrzymanych znalazły się 74 osoby poszukiwane przez organy ścigania oraz 10 przestępców seksualnych, którzy nie dopełnili obowiązku rejestracji.
Funkcjonariusze odnaleźli również 10 osób uznanych za zaginione oraz pomagali pasażerom uzyskać dostęp do schronienia i wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego.
Według danych przekazanych przez CTA liczba przestępstw z użyciem przemocy na trasie Czerwonej Linii spadła od początku działań o 77 procent. Dart zaznaczył jednak, że poprawa bezpieczeństwa jest wynikiem współpracy wielu instytucji.
Reforma transportu i przyszłość działań
W ubiegłym roku ustawodawcy stanu Illinois zatwierdzili reformę transportu publicznego, która przewiduje utworzenie nowej agencji Northern Illinois Transit Authority, czyli NITA. To właśnie Dart został poproszony o kierowanie grupą zadaniową odpowiedzialną za kwestie bezpieczeństwa w nowym systemie.
Impulsem do przyspieszenia działań były między innymi poważne incydenty w CTA, w tym ubiegłoroczny atak na kobietę na Niebieskiej Linii. Dodatkowo Federalna Administracja Transportu Publicznego ostrzegała CTA przed możliwością utraty części funduszy federalnych z powodu problemów związanych z bezpieczeństwem.
Dotychczas działania biura szeryfa kosztowały ponad 3,1 miliona dolarów. Grupa zadaniowa ma sześć miesięcy na przygotowanie raportu z rekomendacjami dotyczącymi przyszłości systemu bezpieczeństwa w transporcie publicznym. Na razie nie wiadomo, czy funkcjonariusze pozostaną na stałe w CTA po zakończeniu obecnego programu.