13.2 C
Chicago
czwartek, 22 lutego, 2024

Sceny jak z horroru. Włamywacze gapili się przez okno na śpiącą w swoim domu parę [VIDEO]

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Para z Kalifornii przeżyła bardzo niepokojącą sytuację – niemal jak z horroru. Kiedy późną nocą spali razem w łóżku, obudziło ich głośne szczekanie psa. Próbowali go uciszać, ale wkrótce okazało się, że czworonóg nie podniósł alarmu bez powodu. Na kamerach monitoringu zauważyli, że są obserwowani. Dwoje ludzi stało pod oknem ich sypialni i wpatrywało się w nich od dłuższej chwili – kiedy jeszcze spali.

Do zdarzenia doszło w jednym z domów w miejscowości Murietta w Kaliforni. 25-letni John i 24-letnia Bayleigh Luyben spali w swojej sypialni, kiedy nagle obudziło ich głośne szczekanie psa.

„Próbowaliśmy uciszyć psa, ponieważ była 2:30, ale wtedy usłyszałam szuranie zza naszego okna” – powiedziała Bayleigh. Wydawało im się, że ktoś stoi za żaluzjami okna sypialni.

John postanowił to sprawdzić, zerkając na obraz z kamer monitoringu, zainstalowanych wokół ich domu. „Wchodzę na telefon i zaglądam do mojej aplikacji, w której mamy nasz system bezpieczeństwa i widzę dwie osoby stojące w ten sposób, mniej niż stopę dalej, bezpośrednio za nami” – relacjonował John.

Podglądacze obserwowali parę przez łącznie siedem minut, zanim uciekli. Obserwowali Johna i Bayleigh, kiedy ci jeszcze spali. Na nagraniach z monitoringu widać, że to młode osoby – dziewczyna i chłopak. Stojąc pod oknem sypialni obserwowali śpiącą parę przez szparę w żaluzji. Mieli także robić zdjęcia lub nagrywać wnętrze pokoju.

Bayleigh i John uznali sytuację za bardzo niepokojącą, więc zgłosili sprawę na policję. Ich niepokój nie minął, kiedy policjanci stwierdzili, że to pewnie dwójka nastolatków, która pomyliła domy.

„Osobiście tego nie kupuję, bo jeśli idą do domu kumpla lub przyjaciela i zamierzają z nim pogrywać, a wtedy patrzą przez okno i widzą mnie i moją żonę śpiących” – zastanawiał się John. „Dlaczego więc nie pomyśleli: ‘Ok, to nie jest nasz znajomy, więc idziemy’”.

„Fakt, że patrzyli na nas i zostali przez dodatkowe trzy minuty i nam zdjęcia, wskazuje tylko na to, że nie byli w złym domu” – ocenił 25-latek.

Sprawą zajmuje się policja. Warto dodać, że przed dotarciem do okna sypialni nieznani sprawcy musieli przedtem pokonać ogrodzenie domu, co prawdopodobnie zrobili przeskakując je po samochodzie Johna. Policja może więc poszukiwać ich na podstawie włamania.

Red. JŁ

(Źródło: Daily Mail)

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520