Liczba nowych naturalizacji w rejonie Chicago gwałtownie spadła w 2026 roku. Dane Sądu Okręgowego dla Północnego Dystryktu Illinois wskazują, że od początku roku liczba zakończonych procesów nadania obywatelstwa zmniejszyła się o ponad 80 procent w porównaniu z poprzednimi latami. Spadek następuje przed ważnymi wyborami śródokresowymi w Stanach Zjednoczonych.
Z prawie 33 tysięcy do niespełna 3800 naturalizacji
Jeszcze kilka lat temu w Północnym Dystrykcie Illinois organizowano po kilka ceremonii naturalizacyjnych tygodniowo. Niektóre z nich odbywały się nawet na stadionie Wrigley Field.
Według dostępnych danych, liczba nowych obywateli spadła z rekordowych niemal 33 tysięcy w 2022 roku do niespełna 3800 w obecnym roku. Zdaniem prawników imigracyjnych głównym problemem są opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków przez USCIS.
Adwokatka Kathleen Vannucci twierdzi, że federalne służby rozpatrzyły dotychczas około 40 procent liczby spraw obsłużonych w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jej zdaniem prowadzi to do narastania zaległości i wydłużania procesu uzyskania obywatelstwa.
Imigranci czekają, a część może stracić możliwość głosowania
Opóźnienia mają szczególne znaczenie dla osób, które liczyły na uzyskanie obywatelstwa przed listopadowymi wyborami. Naturalizowani obywatele będą mogli uczestniczyć w wyborach, podczas gdy osoby oczekujące na zakończenie procedury nadal nie mają prawa głosu.
USCIS odpiera zarzuty i mówi o zaostrzeniu kontroli
USCIS odmówiło udziału w wywiadzie, ale w przesłanym oświadczeniu poinformowało, że obecna administracja federalna wprowadza bardziej rygorystyczne procedury kontroli i weryfikacji kandydatów do naturalizacji.
Agencja zapewnia, że nie będzie stosować uproszczeń w procesie przyznawania obywatelstwa. Prawnicy imigracyjni obawiają się jednak, że dalsze opóźnienia mogą sprawić, iż część osób, które od dawna legalnie mieszkają w USA, nie zdąży uzyskać obywatelstwa przed listopadowymi wyborami.