Po raz pierwszy od 1964 roku burmistrz Nowego Jorku nie wziął udziału w Paradzie Izraela. Zohran Mamdani – pierwszy muzułmanin na tym stanowisku i krytyk Izraela

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Po raz pierwszy od 1964 roku burmistrz Nowego Jorku nie wziął udziału w Paradzie Izraela. Zohran Mamdani – pierwszy muzułmanin na tym stanowisku, krytyk Izraela – zbojkotował wydarzenie, które przyciągnęło w niedzielę ponad 40 tysięcy maszerujących i rzesze widzów wzdłuż Piątej Alei na Manhattanie.

„Powiedziałem w kampanii wyborczej, że nie wezmę udziału w paradzie, i moje poglądy na izraelski rząd są absolutnie jasne” – oświadczył Mamdani, który wcześniej oskarżał Izrael o ludobójstwo w Gazie i groził aresztowaniem premiera Benjamina Netanjahu, gdyby ten odwiedził Nowy Jork.

Nieobecność Mamdaniego nie pozostała bez echa.

Były premier Izraela Naftali Bennett nazwał decyzję burmistrza „tchórzostwem” (…) „w czasie gdy Żydzi są nękani i atakowani na ulicach”.

Jonathan Greenblatt z Anti-Defamation League (Liga przeciw Zniesławieniom) powiedział, że Mamdani jest „pierwszym burmistrzem od ponad 60 lat, który odwrócił się od największej żydowskiej wspólnoty na świecie poza Izraelem.”

Na czele parady stanęła komisarz policji Jessica Tisch – Żydówka i zwolenniczka Izraela. „To decyzja burmistrza, żeby nie wziąć udziału w marszu, a moja – żeby maszerować z dumą” – wyjaśniła.

W paradzie wzięli udział m.in. gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul, senator Chuck Schumer, prokurator generalna stanu Letitia James oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Julie Menin. Dołączyli do nich byli burmistrzowie Eric Adams i Mike Bloomberg.

W marszu nie uczestniczył Brad Lander – żydowski krytyk Izraela i sojusznik Mamdaniego – który zamiast tego prowadził akcję wyborczą z lewicową grupą żydowską. Kilka postępowych organizacji żydowskich, m.in. Jews for Racial and Economic Justice oraz Israelis For Peace, również zbojkotowało wydarzenie.

Izrael reprezentowali m.in. minister finansów Becalel Smotricz oraz przewodniczący Knesetu Amir Ohana.

Parada odbyła się w wyjątkowo napiętej atmosferze.

Jak odnotował „New York Times”, od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku walki w Strefie Gazy pochłonęły ponad 70 tysięcy ofiar i zniszczyły tamtejszą gospodarkę oraz infrastrukturę cywilną. Doprowadziło to do gwałtownego spadku poparcia dla Izraela w USA – negatywną opinię o tym kraju wyraża obecnie 60 proc. Amerykanów. Tłem dla pochodu jest też gwałtowny wzrost antysemityzmu w Nowym Jorku i całym kraju. Tegoroczna edycja parady odbyła się przy nadzwyczajnych, największych w historii tego wydarzenia, środkach bezpieczeństwa.

Nowojorska policja skierowała do ochrony marszu rekordową liczbę funkcjonariuszy, w tym jednostki antyterrorystyczne, psy tropiące materiały wybuchowe, helikoptery, drony, zespoły konne i agentów po cywilnemu. Widzowie przechodzili przez bramki magnetometryczne, wzdłuż trasy ustawiono podwójne bariery oddzielające uczestników od publiczności. Zakazano wnoszenia broni, plecaków, dużych toreb, parasoli, krzeseł ogrodowych, koców piknikowych, chłodziarek i dronów.

 

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane