Nowojorczycy znów szukają szczęścia poza miastem. Wyjeżdżają głównie zamożni

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

W 2025 r. z Nowego Jorku wyprowadziło się więcej osób, niż się do niego wprowadziło – wynika z raportu Citizens’ Budget Commission. Populacja miasta spadła po dwóch latach nieprzerwanego wzrostu, głównie z powodu ograniczenia migracji międzynarodowej i odpływu mieszkańców do innych regionów USA.

Według raportu liczba nowych przyjazdów z zagranicy zmniejszyła się o około 70 proc., a saldo migracji wewnętrznej było ujemne – miasto straciło netto około 114 tys. mieszkańców na rzecz innych części kraju. To więcej niż w 2024 r., ale dużo mniej niż w okresie pandemii.

Z danych wynika, że do Wielkiego Jabłka wyprowadzają się głównie osoby o niskich i średnich dochodach, natomiast osoby opuszczające miasto to zarabiający więcej niż przeprowadzający się do niego. Biorąc pod uwagę inne kryteria, wśród najczęściej opuszczających Nowy Jork grup dominują millenialsi, a tempo odpływu jest najwyższe wśród mieszkańców pochodzenia latynoskiego – wyższe niż wśród białych i czarnych.

Jako możliwe przyczyny migracji wskazywane są wysokie koszty życia, poziom usług publicznych, w tym edukacji, oraz obciążenia podatkowe, szczególnie dla zamożniejszych mieszkańców, których odpływ wyróżnia się w statystykach. Autorzy raportu odnotowują jednocześnie, że Wielkie Jabłko ma spory „zapas” milionerów, gdyż w latach 2010-2022 ich liczba wśród nowojorczyków podwoiła się.

Osoby opuszczające Nowy Jork najczęściej pozostają w regionie metropolitalnym, przenosząc się m.in. na Long Island lub do New Jersey. Wśród dalszych kierunków dominują Floryda, Kalifornia i Teksas.

Red. JŁ

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane