Policja z Fort Worth w Teksasie zatrzymała 18-letniego Lemarquesa Dardena pod zarzutem zamordowania swojego kolegi – 19-letniego Jarvisa Davisa. Według wstępnych ustaleń Darden miał zastrzelić Davisa w wyniku sprzeczki o… frytki.
Do zdarzenia doszło wieczorem 28 stycznia w kompleksie mieszkalnym przy Jeremiah Drive w zachodniej części Fort Worth. Około godz. 18:30 funkcjonariusze policji odnaleźli 19-letniego Jarvis Davisa z raną postrzałową głowy. Nastolatek trafił do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Detektywi z lokalnej policji ustalili, że konflikt pomiędzy Dardenem a Davisem rozpoczął się, gdy Davis odmówił podzielenia się frytkami ze swoim młodszym kolegą. Kłótnia eskalowała aż do momentu, gdy Darden wyciągnął broń i śmiertelnie postrzelił Davisa.
Po zdarzeniu Darden uciekł z miejsca zdarzenia. Szybko ustalono jednak, że nastolatek mieszka na tym samym osiedlu. Został zatrzymany następnego dnia.
Red. JŁ