Ograniczenie wkładu USA w siły reagowania kryzysowego NATO weszło w życie ze skutkiem natychmiastowym – poinformował w czwartek sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte. Podkreślił jednocześnie, że pozostali sojusznicy zwiększają swoje zaangażowanie, aby wypełnić luki powstałe po decyzji Waszyngtonu.
– Wczoraj pojawiło się pytanie, czy jest to natychmiastowe. Tak, jest natychmiastowe – powiedział Rutte dziennikarzom przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli.
Szef NATO zaznaczył jednak, że zmiany dotyczą przede wszystkim planowania wojskowego. Jak podkreślił, w przypadku rzeczywistego konfliktu wszyscy członkowie Sojuszu, w tym USA, wykorzystają maksymalnie dostępne zdolności, aby zapewnić skuteczną obronę.
– To narzędzie planistyczne. Gdyby wybuchła wojna, wszyscy sojusznicy, także Stany Zjednoczone, zaangażowaliby maksymalne siły, by prowadzić działania obronne – zapewnił.
Spotkanie w Brukseli jest ostatnim na wysokim szczeblu przed lipcowym szczytem Sojuszu w Ankarze. Jak powiedział Rutte, szczyt w Turcji będzie poświęcony realizacji zobowiązań, wydatków, rozwojowi przemysłu obronnego oraz wsparciu dla Ukrainy.
– Jeśli chodzi o wydatki, obserwujemy napływ ogromnych środków finansowych. Europa i Kanada wydadzą w 2025 roku o ponad 90 mld dolarów więcej, niż w 2024 roku, co oznacza niemal 20-procentowy wzrost wydatków na obronność. To naprawdę świetna wiadomość i właśnie tego potrzebujemy, aby osiągnąć poziom 5 proc. (PKB – PAP), zrealizować nasze cele dotyczące zdolności wojskowych i wymagane poziomy gotowości – powiedział Rutte.
Dodał, że potrzebne jest jednocześnie przyspieszenie w produkcji przemysłu obronnego, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie.
– Musimy także utrzymać Ukrainę silną w walce. To będzie dziś jeden z kluczowych tematów. To wszystko jest częścią NATO 3.0 — silniejszej Europy w silniejszym NATO. Właśnie to budujemy – zaznaczył,
W środę obrady zaczną się od posiedzenia Grupy Planowania Nuklearnego. Następnie odbędzie się spotkanie wszystkich 32 państw członkowskich, a później – spotkanie Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy (UDCG). Rutte ogłosił, że w tym ostatnim weźmie udział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
– Miałem zaszczyt gościć go wczoraj wieczorem. Będzie obecny na spotkaniu UDCG, więc czeka nas intensywny dzień pełen spotkań, których celem jest realizacja zobowiązań i zapewnienie odpowiednich środków finansowych, zdolności produkcyjnych przemysłu obronnego oraz wsparcia dla Ukrainy – podsumował.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Szef Pentagonu: NATO musi powrócić do prawdziwego, twardego sojuszu wojskowego
NATO musi powrócić do prawdziwego, twardego sojuszu wojskowego, dysponującego rzeczywistymi zdolnościami odstraszania, a Europa przejmie wiodącą rolę, jeśli chodzi o obronę kontynentu – powiedział w czwartek w Brukseli minister obrony USA Pete Hegseth.
Szef Pentagonu powiedział, że USA będą kontynuować realizowanie koncepcji „NATO 3.0”, czyli przebudowę Sojuszu w ramach dążenia do „powrotu do twardego sojuszu wojskowego”, który będzie dysponował w Europie rzeczywistymi siłami wojskowymi zdolnymi do odstraszania. W tej koncepcji Europa przejmie wiodącą rolę w zakresie obrony konwencjonalnej kontynentu – dodał.
Hegseth powiedział, że na poprzednim szczycie NATO w Hadze w czerwcu ub.r. podjęto liczne zobowiązania, które wiele krajów już realizuje. – Niektóre będą musiały zrobić jeszcze więcej. Stany Zjednoczone będą o tym mówić otwarcie, zarówno w rozmowach prywatnych, jak i publicznie – zapowiedział.
Szef Pentagonu poinformował, że USA zamierzają zainwestować rekordową kwotę 1,5 bln dolarów w swoją obronność w 2027 r. i oświadczył, że „jest to sygnał dla świata”. Jak dodał, inwestycje te są kluczowe dla zdolności obronnych USA i amerykańskiego przemysłu obronnego. Przemysł ten ma chronić przede wszystkim USA i ich interesy, ale też będzie stanowił zabezpieczenie siły NATO i sojuszników. – Wszystko to się ze sobą łączy i wysyła światu właściwy sygnał, że rozumiemy obecne zagrożenia i że nie możemy poprzestać na samym mówieniu o nich – przekonywał Hegseth.
Minister obrony (wojny) USA uczestniczy w czwartek w posiedzeniu ministrów obrony państw NATO w Brukseli.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)