Komisja etyki adwokackiej Florida Bar zdecydowała o zaniechaniu nałożenia na byłego kongresmena Matta Gaetza kary dyscyplinarnej. Panel nie odbierze także Gaetzowi prawa do wykonywania zawodu.
Decyzja zapadła pomimo ustaleń komisji etyki Izby Reprezentantów, która znalazła „istotne dowody”, że Gaetz uprawiał seks z 17-letnią dziewczyną i zażywał narkotyki. Prawnik Gaetza Warren Lindsey przekonywał panel, że raport Kongresu ma charakter polityczny i jest oparty na „plotkach”.
Komisja skargowa Florida Bar nie wszczęła formalnego postępowania dyscyplinarnego, ale wystosowała do Gaetza nieformalną naganę. W liście do Gaetza podkreślono, że jako prawnik powinien zachować wysokie standardy moralne i dbać o zaufanie publiczne do zawodu.
Jednocześnie uznano, że zarzucane byłemu kongresmenowi czyny dotyczą „moralności osobistej” i nie mają bezpośredniego związku z jego kompetencjami do wykonywania zawodu prawnika.
Decyzją komisji nagana nie będzie skutkować wpisem do akt.
Gaetz zrezygnował z mandatu kongresmena w listopadzie 2024 r., po tym jak Donald Trump ogłosił zamiar nominowania go na prokuratora generalnego USA. Chociaż nominację szybko wycofano ze względu na kontrowersje wokół polityka, a on sam zapewnił sobie miejsce w Kongresie na kolejną kadencję, ostatecznie postanowił zrzec się mandatu.
Red. JŁ