Kalifornijscy prawodawcy pracują nad nowymi przepisami, które regulowałyby kwestię cyfrowo zmodyfikowanych zdjęć nieruchomości na wynajem. Chodzi w szczególności o fotografie „podrasowane” przez sztuczną inteligencję. Nowy projekt ustawy AB 2025 zakłada, że obowiązek informowania o istotnych zmianach w prezentowanych klientom fotografiach obejmie nie tylko – jak dotychczas – ogłoszenia sprzedaży domów i mieszkań, ale także oferty wynajmu.
Projekt jest odpowiedzią na rosnącą liczbę przypadków, w których zdjęcia publikowane w ogłoszeniach przedstawiają lokale w sposób dalece odbiegający od rzeczywistości. Inspiracją dla zmian była historia Rhiannon Mulligan, która w 2024 roku trafiła na ofertę domu, w której – jak się okazało – na zdjęciach „doklejono” wygenerowane przez AI meble, które w rzeczywistości nie zmieściłyby się w ciasnym lokalu. Sprawą zainteresowała się poseł do stanowego Zgromadzenia Gail Pellerin, która w odpowiedzi na nowy problem przygotowała zmiany w przepisach.
Obowiązujące od października regulacje dotyczące sprzedaży nieruchomości już wymagają ujawniania wykorzystania sztucznej inteligencji lub cyfrowego przygotowania domu do sprzedaży oraz publikowania także oryginalnych, niezmodyfikowanych zdjęć. Projekt AB 2025 rozszerza te zasady na rynek najmu.
Nowe przepisy miałyby obejmować wyłącznie tzw. materialne zmiany, czyli takie, które mogą wpływać na ocenę nieruchomości przez potencjalnego najemcę. Chodzi między innymi o cyfrowe dodawanie mebli, elementów wyposażenia czy krajobrazu, których w rzeczywistości nie ma. Zwykła obróbka zdjęć, taka jak korekta jasności, kontrastu czy kolorów, nie byłaby objęta obowiązkiem ujawniania.
Projekt został przyjęty przez Zgromadzenie Kalifornii w maju i przed rozpoczęciem wakacyjnej przerwy legislatury trafił do Senatu. Ustawa zostanie przegłosowana w tej izbie po wakacyjnej przerwie, kończącej się 3 sierpnia.
Red. JŁ