Polskie drużyny poniosły porażki w pierwszych meczach 1/8 finału piłkarskiej Ligi Konferencji. Lech Poznań uległ u siebie 1:3 Szachtarowi Donieck, a Raków Częstochowa na wyjeździe 1:2 Fiorentinie, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Jagiellonię Białystok. Rewanże – tydzień później.
Wszystkie bramki dla Szachtara zdobyli Brazylijczycy – w pierwszej połowie Marlon Gomes, na początku drugiej Newertton, a w 85. minucie efektowną przewrotką Isaque. „Kolejorz” odpowiedział tylko trafieniem Mikaela Ishaka – na 1:2 – w 70. minucie.
To trzecia z rzędu porażka Lecha (dwie poprzednie w Pucharze Polski i ekstraklasie), który przed rewanżem stoi w trudnej sytuacji. Może się jednak pocieszać faktem, że to spotkanie również odbędzie się w Polsce.
Szachtar z racji wojny w Ukrainie występuje bowiem w tym sezonie jako gospodarz w europejskich pucharach w Krakowie – na stadionie miejskim, gdzie na co dzień gra Wisła. Tam podejmował m.in. Legię, której uległ w październiku w fazie ligowej 1:2.
Mniejszą stratę do odrobienia od Lecha będzie mieć w rewanżu Raków. Drużyna Łukasza Tomczyka uległa Fiorentinie 1:2, w dość pechowych okolicznościach. Goście prowadzili od 60. minuty po golu Jonatana Brauta Brunesa. Już chwilę później wyrównał jednak po efektownym strzale Cher Ndour, a w doliczonym czasie gry Albert Gudmundsson wykorzystał rzut karny.
Włoski zespół, który walczy o utrzymanie w Serie A, występują w Lidze Konferencji bez kilku czołowych piłkarzy. Tak było m.in. w poprzedniej rundzie, gdy wyeliminował w barażach o 1/8 finału po zaciętej rywalizacji Jagiellonię (3:0 na wyjeździe, 2:4 po dogrywce u siebie). I podobnie teraz z Rakowem.
W poniedziałkowy wieczór Fiorentina zagra ważny mecz we włoskiej ekstraklasie z Cremonese, więc możliwe, że na rewanż do Sosnowca – gdzie Raków podejmuje rywali w LK – również przyjedzie bez kilku swoich gwiazd.
Raków zajął drugą lokatę w fazie zasadniczej Ligi Konferencji i do 1/8 finału awansował bezpośrednio – takie prawo przysługiwało ośmiu najlepszym zespołom. Natomiast Lech wystąpił w lutowych barażach, do których zakwalifikowały się ekipy z miejsc 9-24 w tabeli. Wyeliminował w nich fiński KuPS Kuopio, wygrywając 2:0 na wyjeździe i 1:0 u siebie.
W przypadku wyeliminowania Fiorentiny Raków trafi w ćwierćfinale na lepszego z pary Crystal Palace – AEK Larnaka (w czwartek w Londynie było niespodziewanie 0:0), zaś poznański zespół, jeśli upora się z Szachtarem, zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji AZ Alkmaar – Sparta Praga. Holenderski zespół wygrał pierwszy mecz z czeskim rywalem u siebie 2:1.
Drabinka pucharowa jest tak ułożona, że polskie drużyny mogą trafić na siebie w półfinale.
W spotkaniu Sigma Ołomuniec – FSV Mainz, zakończonym remisem 0:0, całe spotkanie w ekipie gości rozegrał Kacper Potulski.
Finał zaplanowano na 27 maja w Lipsku.
Liga Konferencji to trzeci, czyli najniższy szczebel rozgrywek UEFA, ale jest świetną okazją m.in. do zbierania ważnych punktów rankingowych oraz premii finansowych. Głównie dzięki postawie Legii Warszawa i Jagiellonii, które dotarły w poprzedniej edycji do ćwierćfinału LK, w sezonie 2026/27 w europejskich pucharach wystąpi po raz pierwszy pięć polskich zespołów, w tym dwa w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Wyniki pierwszych meczów 1/8 finału Ligi Konferencji: 12 marca, czwartek Lech Poznań - Szachtar Donieck 1:3 (0:1) Fiorentina - Raków Częstochowa 2:1 (0:0) AZ Alkmaar - Sparta Praga 2:1 (1:0) Samsunspor - Rayo Vallecano 1:3 (1:2) HNK Rijeka - RC Strasbourg 1:2 (0:1) Crystal Palace - AEK Larnaka 0:0 NK Celje - AEK Ateny 0:4 (0:3) Sigma Ołomuniec - FSV Mainz 0:0 rewanże - 19 marca ćwierćfinały (9 i 16 kwietnia): Lech/Szachtar - AZ Alkmaar/Sparta Crystal Palace/AEK Larnaka - Fiorentina/Raków Samsunspor/Rayo Vallecano - Celje/AEK Ateny Sigma/Mainz - Rijeka/Strasbourg półfinały (30 kwietnia i 7 maja): Lech/Szachtar/AZ Alkmaar/Sparta - Crystal Palace/AEK Larnaka/Fiorentina/Raków Samsunspor/Rayo Vallecano/Celje/AEK Ateny - Sigma/Mainz/Rijeka/Strasbourg finał - 27 maja (Lipsk)
(PAP)