Mieszkańcy dzielnicy Hyde Park w Chicago domagają się wyjaśnień i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności po tym, jak grupa nastolatków spowodowała uszkodzenia wielu pojazdów i wywołała niepokój wśród sąsiadów.
W poniedziałek późnym wieczorem w okolicy zgromadziły się tłumy nastolatków. Niektórzy z nich kopali w karoserie i chodzili po samochodach. Zdaniem świadków, chaos trwał kilka godzin i doprowadził do uszkodzenia około 30 pojazdów.
Incydent ten jest najnowszym z serii, którą policja i władze miasta opisują jako rosnącą tendencję do przejmowania kontroli nad Chicago przez nastolatków. Zgromadzenia, często zwoływane w mediach społecznościowych, wiążą się z niszczeniem mienia, bójkami, obrażeniami, a w niektórych przypadkach nawet śmiercią.
Burmistrz Brandon Johnson odniósł się do ostatniego incydentu, podkreślając potrzebę większego zaangażowania społeczności. Chicagowska policja poinformowała, że wystawiono trzy mandaty za złamanie godziny policyjnej. 16-letnia dziewczyna została oskarżona o nielegalne posiadanie broni i zakłócanie porządku publicznego.