Jest wniosek o ekstradycję i tymczasowe aresztowanie Ziobry. Został on przekazany drogą dyplomatyczną do sekretarza stanu USA Marco Rubio

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Skierowano wniosek o ekstradycję i tymczasowe aresztowanie b. szefa MS Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych; obejmuje on 19 z 26 czynów, które zostały opisane w postanowieniu o przedstawieniu mu zarzutów – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka prasowa PG prok. Anna Adamiak.

O tym, że skierowano drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wniosek o tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję z USA b. szefa MS Zbigniewa Ziobry rzeczniczka prasowa PG prok. Anna Adamiak poinformowała w poniedziałek na konferencji prasowej.

Jak podała, wniosek obejmuje łącznie 19 z 26 czynów, które prokuratura opisała w postanowieniu o przedstawieniu b. ministrowi zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W połowie lipca Żurek mówił, że wniosek ten liczy blisko 300 stron; wówczas czekał na przetłumaczenie na język angielski.

Uzasadniając taką decyzję rzeczniczka PG wskazała, że zakres wniosku jest związany ze stanowiskiem warszawskiego sądu okręgowego z lipca tego roku o utrzymaniu w mocy decyzji ws. tymczasowego aresztu dla Ziobry. Prok. Adamiak zaznaczyła, iż sąd stanął na stanowisku, że prawdopodobieństwo popełnienia siedmiu czynów jest niższe niż pozostałych.

Wskazała, że chodzi o czyny opisane jako „nienależyte sprawowanie nadzoru” przez Ziobrę jako szefa MS nad osobami, które z jego upoważnienia podejmowały decyzje w ramach Funduszu Sprawiedliwości. – Chodzi tutaj o te zarzuty, które dotyczą aktualnego upoważnienia, którym nie dysponował (ówczesny wiceszef MS) Marcin Romanowski, podejmując decyzje w zakresie środków z Funduszu Sprawiedliwości – uściśliła prok. Adamiak.

Dodała, że co do jednego czynu prokurator – również podzielając stanowisko sądu okręgowego – dokonał modyfikacji opisu. Jak jednak wskazała, nie wpłynęło to na zmianę jego kwalifikacji prawnej ani tożsamości tego zarzucanego czynu.

Mówiąc o procedurze ekstradycyjnej, prok. Adamiak zaznaczyła, że wniosek został przekazany drogą dyplomatyczną do sekretarza stanu USA Marco Rubio za pośrednictwem polskiej ambasady w Waszyngtonie. Następnie – jak mówiła – zostanie on przekazany do Departamentu Sprawiedliwości USA, gdzie zostanie ocenione, czy spełnia warunki formalne, przewidziane umową polsko-amerykańską ws. ekstradycji. Jeśli analiza ta przebiegnie pomyślnie dla prokuratury – dodała rzeczniczka PG – wniosek trafi do sądu federalnego, gdzie sędzia będzie rozstrzygał „w przedmiocie prawnej dopuszczalności” wydania Ziobry do Polski.

– Jeżeli decyzja sądu będzie pozytywna, zostanie przekazana do sekretarza stanu (Marco Rubio), który podejmuje decyzję o ekstradycji – powiedział prok. Adamiak. – Natomiast jeżeli decyzja sądu już na etapie rozpoznania wniosku o ekstradycję pana Zbigniewa Ziobry będzie negatywna, to jest ona wiążąca dla sekretarza stanu i wtedy nie może podjąć innej decyzji, jak tylko odmówić ekstradycji – dodała.

Pytana o przewidywany czas trwania tej procedury prok. Adamiak wskazała, że zgodnie z doświadczeniem polskiej prokuratury – w zależności od charakteru sprawy, i stopnia jej zawiłości – można mówić o kilku do kilkudziesięciu miesięcy.

Do sprawy wniosku ekstradycyjnego Ziobro odniósł się w poniedziałek wieczorem na X. „Mam głęboki szacunek dla amerykańskiej demokracji, Konstytucji Stanów Zjednoczonych i zasad państwa prawa. Ufam niezależności amerykańskich instytucji. Dlatego z pełnym spokojem poddaję tę sprawę ocenie władz Stanów Zjednoczonych” – napisał polityk.

Zadeklarował, że jest gotów na „rzetelną, uczciwą i bezstronną weryfikację” zarzutów wobec niego, jak i „całego politycznego kontekstu tego postępowania”. Podkreślił, że wierzy, iż amerykańskie instytucje zbadają nie tylko treść wniosku, ale i „okoliczności jego powstania, sposób działania polskich organów oraz to, czy nie doszło do bezprawnego i instrumentalnego wykorzystania wymiaru sprawiedliwości do walki z przeciwnikiem politycznym”.

„Donald Tusk, Adam Bodnar i Waldemar Żurek wielokrotnie publicznie przesądzali o mojej winie, zanim jakikolwiek niezależny sąd rozpoznał tę sprawę. W demokratycznym państwie prawa taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Najpierw zapadł polityczny wyrok i uruchomiono polityczną nagonkę. Dopiero później zaangażowano aparat państwa, aby nadać sprawie pozory legalności” – ocenił polityk, dodając, że „bezprawiu tej władzy nie będzie się poddawał”.

W ocenie Ziobry szef MS Waldemar Żurek „najwyraźniej zakłada, że Stany Zjednoczone wykonają każde żądanie sformułowane przez obecny rząd w Warszawie”, tymczasem – jak stwierdził – tak nie działa amerykańska demokracja. Jak dodał, wierzy, że „amerykańskie instytucje bez trudu dostrzegą przesłanki wskazujące na polityczny charakter i motywy tej sprawy”.

Podkreślił także, że nie ma wątpliwości, iż działania premiera Donalda Tuska wobec niego „mają również wymiar osobisty”. Argumentował, że – gdy był prokuratorem generalnym – nadzorował „postępowania dotyczące osób z jego najbliższego otoczenia politycznego”. Ziobro wyraził też przekonanie, że „przyjdzie czas rozliczenia tego, co wydarzyło się w Polsce w ostatnich trzech latach”.

Waldemar Żurek odnosząc się do wydania wniosku o ekstradycję Ziobry napisał w poniedziałek na X: „młyny sprawiedliwości mielą…”.

Były minister sprawiedliwości, b. prokurator generalny, poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywał przez kilka miesięcy na Węgrzech, gdzie jeszcze za rządów ówczesnego premiera Viktora Orbana uzyskał ochronę międzynarodową. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły Ziobrze status uchodźcy oraz unieważnił jego dokumenty podróży. Cofnięto i unieważniono dokumenty też żonie b. szefa MS Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (b. wiceszefowi MS, też podejrzanemu w tym śledztwie).

Wcześniej jednak – bo 10 maja, po przegranych przez Orbana wyborach – Ziobro poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Już wtedy obecny szef MS prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiadał wniosek o ekstradycję.

Ziobro ma sformułowane zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Zgodę na areszt wobec b. ministra sąd rejonowy wyraził w lutym tego roku. Decyzja ta uprawomocniła się w lipcu. Za Ziobrą wydano również list gończy.

Zgodnie z umową między Polską a USA ws. ekstradycji wniosek o wydanie osoby ściganej, wraz z dokumentami dodatkowymi, przekazuje się w drodze dyplomatycznej. Jak czytamy w umowie, przestępstwem stanowiącym podstawę wydania osoby ściganej jest to, które według obowiązującego w obu państwach prawa jest zagrożone karą pozbawienia wolności o maksymalnym wymiarze powyżej jednego roku lub karą surowszą.

14 lipca szef MS poinformował stronę amerykańską, że na Ziobrze ciąży 26 zarzutów kryminalnych. „Przypominam, że polskie władze unieważniły mu paszporty (standardowy i dyplomatyczny), a Węgry cofnęły mu status uchodźcy, nadany przez rząd V. Orbana. Unieważniony został także przyznany mu paszport genewski” – napisał wówczas Żurek na X. Do wpisu dołączył zdjęcia pisma skierowanego do szefa Służby Imigracyjnej i Celnej USA (ICE).

W lutym tego roku, prokuratura wnioskowała o wydanie wobec Ziobry Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA); 13 lipca warszawski sąd okręgowy odmówił jednak jego wydania. Swoją odmowę uzasadniał tym, że wnioskująca prokuratura nie wykazała, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii.

Sprawa dotycząca byłego ministra sprawiedliwości jest jednym z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym.

Według prokuratury Ziobro miał popełnić łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom. (PAP)

iwo/ nl/ kl/ par/ sdd/ amac/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane