Mateusz Morawiecki zapowiedział, że we wtorek wieczorem – po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS – odbędzie się spotkanie stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Zadeklarował, że w przypadku usunięcia członków stowarzyszenia z PiS, założą oni klub parlamentarny.
W ub. czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym” – pod groźbą wykluczenia z partii; chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. We wtorek o godz. 17 Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić decyzje.
W poniedziałek b. premier Morawiecki poinformował w Kanale Zero, że na wtorek na godzinę 20 zwołał spotkanie posłów i parlamentarzystów należących do stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Jak mówił, będzie to „długie, ciekawe, ważne, burzliwe spotkanie, zarówno merytoryczne, programowe, jak i koncepcyjne, operacyjne”.
„Jeżeli zostaniemy wyrzuceni z partii, z klubu, to będziemy zakładali swój klub” – zapowiedział były premier. Dopytywany, czy stanie się to już w tym tygodniu, odparł, że to „wysoce prawdopodobne”. Powiedział również, że „Rozwój Plus” będzie zapewne „roboczą” nazwą klubu. Pytany, czy zostanie jego szefem, odparł: „Prawdopodobnie tak, ale poddam również to pod dyskusję”.
– Najistotniejsze jest to, byśmy się we właściwy sposób ukonstytuowali i przedyskutowali plan działań do wyborów. W jaki sposób chcemy przekonywać Polaków, że ta taka konserwatywna tożsamościowa patriotyczna, ale centroprawicowa oferta dla Polaków jest czymś, na co warto zwrócić uwagę” – powiedział.
Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. Politycy związani z „Rozwój plus” podkreślali też, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
W poniedziałek politycy związani ze stowarzyszeniem Morawieckiego poinformowali PAP, że odszedł z niego poseł Grzegorz Lorek; według nich podpisał deklarację wymaganą przez kierownictwo PiS. Wcześniej o tym, że Lorek podpisał oświadczenie o nieprzynależeniu do stowarzyszeń o charakterze politycznym, napisał na platformie X rzecznik PiS Rafał Bochenek. Sam Lorek późnym popołudniem stwierdził na X: „Jak mawiał Lincoln, nie jestem zobowiązany wygrywać, ale jestem zobowiązany być wierny temu, co uważam za słuszne…”. (PAP)
Morawiecki: zrezygnuję z funkcji szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów
B. premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zrezygnuje z funkcji szefa partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Zastrzegł jednocześnie, że – jeśli zostanie poproszony o pozostanie na stanowisku – to rozważy, „co dalej”.
O rezygnacji z funkcji szefa EKR Morawiecki poinformował w poniedziałek wieczorem w rozmowie z Kanałem Zero. – Jestem szefem partii EKR. Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może nawet bardzo szybko, (…) chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej – powiedział.
Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. Nawiązał do powołanego przez niego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. – Nasza delegacja, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo – zaznaczył.
W ub. czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym” – pod groźbą wykluczenia z partii; chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. We wtorek o godz. 17 Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić decyzje.
Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. Politycy związani z Morawieckim podkreślali, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili też, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
Morawiecki został wybrany na szefa partii EKR przez aklamację na początku stycznia ub.r. Jego kandydaturę zgłosiła premierka Włoch Giorgia Meloni.
EKR to europejska partia polityczna o orientacji prawicowej. Należą do niej także m.in. czeska Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) i Szwedzcy Demokraci. Partią partnerską EKR są amerykańscy Republikanie. (PAP)
kl/ sdd/ amac/