Do tragicznego postrzelenia agresywnej kobiety doszło w poniedziałek wieczorem w Alsip. Ofiara sama wezwała policję telefonem z groźbami.
Z informacji przekazanych przez policjantów wynika, że tych telefonów było kilka. Na początku dzwoniąca twierdziła, że jest ścigana przez uzbrojonego napastnika w pobliżu 124-tej i Cicero Avenue. Chwilę potem wykonała kolejne połączenia, w czasie których przekonywała, że jest uzbrojona, zabiła policjanta i zamierza zabić kolejnego.
Funkcjonariusze namierzyli telefon kobiety na cmentarzu Burr Oak, a kiedy dotarli na miejsce, znaleźli ją na zachodnim krańcu posesji. Kiedy zaczęli się do niej zbliżać, kobieta miała zacząć uciekać, wspięła się na ogrodzenia i przebiegła przez Cicero Avenue. Gdy policjanci zaczęli ją doganiać odwróciła się i wycelowała w nich broń palną.
Jeden z funkcjonariuszy strzelił, trafiając kobietę. Funkcjonariusze rozpoczęli działania ratunkowe, które przejęli od nich ratownicy medyczni z Alsip Fire Department. Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie zmarła.
Na miejscu zdarzenia znaleziono replikę broni palnej marki Colt.