Do ciekawych wniosków doszli naukowcy z Field Museum. Z ich obserwacji wynika, że ewolucja wcale nie musi oznaczać milionów lat, a może się dziać prawie dosłownie na naszych oczach.
Do wypowiadania takich teorii ma upoważniać obserwacja wiewiórek i ich rozwoju na przestrzeni wielu lat. Wyniki badań zostały opublikowane niedawno w magazynach naukowych, a wynika z nich, że zwierzęta rosną i zmieniają się praktycznie z pokolenia na pokolenie.
Naukowcy porównali szkielety wiewiórek z początku 20-go wieku i jego końcówki. Z tego porównania wynika, że zwierzęta sporo urosły, skróciło się za to ich uzębienie. Zdaniem badaczy odpowiada za to zmiana diety. Wiewiórki coraz częściej żywią się odpadkami pozostawianymi przez ludzi, co z jednej strony zapewnia im lepszy bilans kaloryczny, z drugiej – łatwiejsze pozyskiwanie pożywienia.