Co najmniej pięć tornad potwierdziła Narodowa Służba Meteorologiczna po potężnej burzy typu derecho, która we wtorek przeszła przez rejon Chicago i północno-zachodnią Indianę.
NWS początkowo potwierdziła trzy tornada. W środę zespoły badające zniszczenia potwierdziły dwa kolejne.
Najsilniejsze zjawisko otrzymało kategorię EF-2. Tornado z wiatrem osiągającym około 115 mil na godzinę przeszło przez wschodnią część powiatu Will, w rejonie Monee i Crete, a następnie dotarło do St. John w Indianie.
Pozostałe tornada sklasyfikowano jako EF-0 i EF-1. Jedno z nich przeszło przez Oswego, inne przez Wilmington, a kolejne objęły między innymi okolice Orland Park, Flossmoor, Munster, Mokena i Tinley Park.
Silne wiatry zniszczyły region
Tornada nie były jedynym zagrożeniem. NWS odnotowała rozległe zniszczenia spowodowane przez bardzo silny wiatr prostoliniowy.
Problemy wystąpiły w południowej części powiatu Cook i we wschodnim powiecie Will w Illinois. Zniszczenia odnotowano również w powiatach Lake i Porter oraz w północnych częściach powiatów Newton i Jasper w Indianie.
Naukowcy zwiększyli klasyfikację jednego z tornad z EF-1 do EF-2 po wykryciu dodatkowych śladów zniszczeń podczas środowej inspekcji.
Rekordowa liczba tornad w rejonie Chicago
Wtorkowe tornada wywindowały tegoroczną liczbę potwierdzonych tornad w rejonie Chicago do 70.
To nowy rekord od początku prowadzenia statystyk. Poprzedni rekord wynosił 63 tornada i został ustanowiony w 2024 roku.
Silne burze z tego tygodnia sprawiły więc, że 2026 rok już zapisał się w historii pogody w rejonie Chicago.