Kolejny sklep w Ford City Mall zamyka działalność. Zdaniem osób zaznajomionych z tematem, całe centrum może zostać zamknięte na czas nieokreślony. Władze miasta Chicago wnioskują o wydanie nadzwyczajnego nakazu eksmisji ze względu na niebezpieczne warunki tam panujące.
Obecnie około połowa powierzchni centrum handlowego Ford City Mall stoi pusta. Fontanna nadal działa, ale schody ruchome już nie. Nie działa również, jak donosi chicagowska straż pożarna, system przeciwpożarowy. Dochodzi również do zalań, a odsłonięte przewody elektryczne stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Tymczasem pojawiają się informacje o zainteresowaniu terenem przez jednego z deweloperów. Radny Derrick Curtis (okręg 18) poinformował mieszkańców w liście o planach budowy czterech nowych budynki przemysłowych o łącznej powierzchni około 913 000 stóp kwadratowych, z 923 miejscami parkingowymi i 92 rampami załadunkowymi. Mają tam powstać nowoczesne magazyny, centra dystrybucji i zakłady produkcji lekkiej. Projekt zapewniłby setki miejsc pracy.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni. Mieszkańcy okolicy podpisali petycję, aby zaprotestować przeciwko tej inwestycji przemysłowej. Jak twierdzą, woleliby, aby centrum handlowe znów ożyło.