Ceny benzyny spadną i mogą wynieść miedzy 6,61 a 6,74 zł za litr. Jednak pieniędzy wystarczy tylko na 2,5 miesiąca programu CPN

Popularne

Dzięki reaktywacji rządowego pakietu CPN, ceny paliw w przyszłym tygodniu mogą wynieść: 6,61-6,74 zł/l dla benzyny oraz 7,75-7,89 zł/l dla oleju napędowego – wynika z piątkowej prognozy portalu e-petrol.pl.

W piątek w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia obniżające akcyzę i VAT na paliwa. Obniżka obowiązuje do 31 grudnia. Ma umożliwić obniżkę cen paliw na stacjach o ok. 1,2-1,3 zł na litrze.

Zdaniem analityków portalu e-petrol.pl, ponowne wprowadzenie pakietu CPN daje przestrzeń „do solidnych obniżek na stacjach”. Według serwisu przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw w przyszłym tygodniu wyniosą: 6,61-6,74 zł/l dla benzyny E10, a dla oleju napędowego – 7,75-7,89 zł/l.

Z rządowej regulacji wyłączony został autogaz i to jedyne paliwo, które – według e-petrol.pl – może drożeć; jego prognozowana cena to 3,21-3,28 zł/l.

Jak podkreślono w analizie, w mijającym tygodniu koszty tankowania były najwyższe w historii. Średnia cena 95-oktanowej benzyny przekroczyła bowiem poziom 8 złotych, a diesla – 9 złotych za litr paliwa.

Analitycy zauważyli, że reaktywacja pakietu CPN jest możliwa dzięki czwartkowej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych, a także skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego do kontroli w trybie następczym.

Według ustawy, podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych będzie liczony od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Regulacja ta dotyczy podmiotów zajmujących się produkcją paliw lub ich obróbką na podstawie zagranicznych koncesji, a dochód z tego tytułu zasili bezpośrednio budżet państwa.

Rząd poinformował w piątek rano o redukcji do końca roku stawki VAT na paliwa do 8 proc., obniżce stawek akcyzy na paliwa do najniższych poziomów wymaganych przez UE, a także o powrocie do komunikowanej codziennie ceny maksymalnej paliw na kolejny dzień. Podobne działania rząd stosował na wiosnę, tuż po wybuchu konfliktu USA-Iran. (PAP)

 


 

Wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków starczą na 2,5 miesiąca programu CPN – szacują ekonomiści PKO BP. Ich zdaniem, obniżka cen paliw oznacza spadek inflacji o ok. 0,6-0,7 pkt proc.

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek poinformował, że podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, a także że skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego do kontroli w trybie następczym.

„Szacowane pierwotnie na 4 mld zł wpływy z nowego podatku miałyby posłużyć sfinansowaniu rządowego pakietu osłonowego »Ceny Paliwa Niżej«, którego całkowity koszt wyniósł do tej pory ok. 5,2 mld zł” – napisali ekonomiści PKO BP w piątkowym komentarzu.

„Jednocześnie szacowany miesięczny koszt obniżenia VAT to 900 mln zł, a akcyzy to 700 mln zł. Zyski z podatku sfinansują więc tylko ok. 2,5 miesiąca obowiązywania pełnego programu” – napisali.

Ich zdaniem, obniżka cen paliw będzie oznaczać niższą inflację. „Nowa regulacja obniży prognozowaną ścieżkę inflacji w Polsce – przy założeniu stałych cen ropy ceny paliw na stacjach spadną o 11-13 proc., co obniży inflację o ok. 0,6 pp-0,7 pp.” – czytamy w komentarzu PKO BP.

Ekonomiści banku stwierdzili też, że i w tym, i w przyszłym roku można spodziewać się zwiększenia zmienności inflacji. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA