Prokurator federalny dla Północnego Dystryktu Illinois Andrew Boutros ponownie znalazł się w centrum kontrowersji. Tym razem został wezwany przed sąd federalny, aby wyjaśnić, dlaczego podczas konferencji prasowej ujawnił informacje z dokumentów, które zgodnie z decyzją sądu miały pozostać utajnione. Sędzia federalna Laura McNally upomniała prokuratora za naruszenie wydanego wcześniej nakazu.
Sędzia: informacje nie powinny zostać ujawnione
Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie porwania i zabójstwa, w które zamieszani są domniemani członkowie gangu Tren de Aragua. Podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie Andrew Boutros, występując wspólnie z pełniącym obowiązki prokuratora generalnego Toddem Blanche’em oraz dyrektorem FBI Kashem Patelem, przedstawił szczegóły śledztwa i opublikował zdjęcia podejrzanych.
Sędzia Laura McNally przypomniała jednak, że dokumenty zostały utajnione na wniosek samych prokuratorów. Powodem była obawa, że ujawnienie informacji mogłoby utrudnić zatrzymanie trzeciego podejrzanego, który wciąż pozostawał na wolności. W chwili konferencji prasowej nakaz utajnienia nadal obowiązywał.
Boutros tłumaczy się błędem proceduralnym
Andrew Boutros zapewnił przed sądem, że nie miał zamiaru naruszyć decyzji sędzi. Wyjaśnił, że przed wylotem do Waszyngtonu polecił swoim współpracownikom przygotowanie wniosku o odtajnienie dokumentów i był przekonany, że formalności zostaną dopełnione. Jak twierdził, podczas podróży nie miał możliwości sprawdzenia korespondencji i dopiero później dowiedział się, że wniosek nigdy nie trafił do sądu.
Sędzia podkreśliła jednak, że odpowiedzialność za przestrzeganie sądowych decyzji spoczywa na kierownictwie prokuratury i zaznaczyła, że nie można przerzucać winy na podwładnych. Boutros zapowiedział przeanalizowanie całej sytuacji i wprowadzenie zmian, które mają zapobiec podobnym błędom w przyszłości.
Kolejne kontrowersje wokół prokuratora
Trzeci podejrzany w sprawie został zatrzymany dzień po konferencji prasowej. Sąd zaznaczył jednocześnie, że naruszenie procedur nie wpływa na zasadność prowadzonego postępowania karnego.
To kolejny kryzys wizerunkowy Andrew Boutrosa. W ostatnich tygodniach był już krytykowany za sposób prowadzenia głośnej sprawy „Broadview Six”, która ostatecznie została umorzona. Część polityków, w tym senatorowie oraz lokalni urzędnicy, publicznie domagała się jego rezygnacji.
Paradoksalnie tego samego dnia, w którym tłumaczył się przed sądem, Prokuratura Północnego Dystryktu Illinois poinformowała o powołaniu Boutrosa do podkomisji ds. kontrwywiadu i bezpieczeństwa badań naukowych przy Komitecie Doradczym Prokuratora Generalnego USA.