Były gubernator Illinois Pat Quinn ponownie promuje pomysł wprowadzenia dodatkowego podatku dla najbogatszych mieszkańców stanu. Proponowana „poprawka milionerów” zakłada 3-procentową dopłatę do podatku dochodowego dla osób osiągających roczne dochody przekraczające 1 milion dolarów. Według zwolenników rozwiązanie miałoby pomóc w obniżeniu wysokich podatków od nieruchomości.
Na czym polega propozycja?
Pat Quinn oraz stanowy poseł La Shawn Ford zaprezentowali projekt, który przewiduje dodatkową 3-procentową stawkę podatku dochodowego dla milionerów. Zdaniem autorów projektu dodatkowe wpływy mogłyby zostać przeznaczone na zmniejszenie obciążeń podatkowych właścicieli domów, którzy – jak podkreślają – należą do najbardziej obciążonych podatkami od nieruchomości w Stanach Zjednoczonych.
Ponieważ Illinois posiada konstytucyjnie zagwarantowany jednolity podatek dochodowy, wprowadzenie nowej stawki wymagałoby wcześniejszej zmiany konstytucji stanowej. Oznacza to, że projekt musi najpierw uzyskać poparcie Zgromadzenia Ogólnego, a następnie zostać zatwierdzony przez wyborców w ogólnostanowym referendum.
Zwolennicy i przeciwnicy projektu
Pat Quinn wskazuje, że podobne rozwiązania zostały już przyjęte między innymi w Massachusetts, a także w kilku innych stanach USA. Z kolei La Shawn Ford przekonuje, że projekt ma zapewnić większą sprawiedliwość podatkową i ograniczyć obciążenia finansowe rodzin o przeciętnych dochodach.
Projekt nie został jednak poddany pod głosowanie podczas ostatniej sesji legislacyjnej. Ford wyjaśnił, że konieczne są poprawki redakcyjne, ale liczy na ponowne wniesienie projektu i jego uchwalenie.
Republikański poseł Joe Sosnowski sprzeciwia się propozycji. Przypomniał, że mieszkańcy Illinois kilka lat temu odrzucili zmianę systemu podatkowego i argumentuje, że kolejne podwyżki podatków mogą przyspieszyć odpływ mieszkańców oraz przedsiębiorstw do stanów oferujących korzystniejsze warunki.
Quinn chce także referendum w Chicago
Były gubernator złożył również dokumenty mające umożliwić przeprowadzenie w Chicago referendum doradczego dotyczącego podatku od milionerów. Liczy, że pozytywny wynik głosowania wywrze presję na ustawodawców w Springfield i ułatwi rozpoczęcie procesu zmiany konstytucji.
Na razie nie wiadomo, czy projekt uzyska wystarczające poparcie w stanowej legislaturze ani czy Rada Miasta Chicago zgodzi się na umieszczenie pytania referendalnego na karcie do głosowania. Nawet pozytywny wynik referendum w Chicago nie będzie oznaczał automatycznego wprowadzenia zmian – ostateczna decyzja należeć będzie do wszystkich wyborców stanu Illinois.