Starbucks zawarł ugodę z prokuratorem generalnym Florydy Jamesem Uthmeierem, kończącą proces dotyczący zarzutów naruszenia praw obywatelskich w związku ze stosowaniem zasad DEI (różnorodności, równości, inkluzywności). Firma pokryje 1 mln dolarów kosztów sądowych, a ponadto zobowiązała się, aby w swoich praktykach zatrudnienia w całych Stanach Zjednoczonych nie stosować celów, kwot ani preferencji opartych na rasie lub płci.
Ugoda obejmuje wszystkie operacje firmy w USA, a nie tylko lokale i biura na Florydzie. Starbucks zobowiązał się do przestrzegania Florida Civil Rights Act, który zakazuje stosowania preferencji rasowych i płciowych m.in. przy zatrudnianiu, awansach, wynagrodzeniach, płacach kadry zarządzającej, programach mentoringowych, wyborze dostawców oraz składzie zarządu.Firma ma również nie uczestniczyć w organizacjach, które promują zwiększanie „różnorodności rasowej” w zarządach.
Korporacja ma także wpłacić 1 mln dolarów na rzecz Florida Department of Legal Affairs w ramach zwrotu kosztów postępowania.
W ramach ugody główny prawnik Starbucks ma składać coroczne sprawozdania o przestrzeganiu jej warunków.
Pozew przeciwko Starbucs został złożony w grudniu 2025 roku. Uthmeier zarzucił wówczas sieci kawiarni naruszenie Florida Civil Rights Act poprzez stosowanie celów, kwot i preferencji związanych z rasą i płcią. W pozwie wskazano m.in. cele ogłoszone w 2020 roku, zgodnie z którymi do 2025 roku osoby należące do mniejszości rasowych miały piastować 40 proc. stanowisk w handlu detalicznym i produkcji oraz 30 proc. stanowisk korporacyjnych.
„Starbucks uczynił z DEI coś więcej niż tylko hasło” – powiedział prokurator generalny Florydy, gdy składano pozew. „Przekształcił to w obowiązkowy system zatrudniania i awansowania oparty na rasie” – podkreślił.
Mimo oczywistego kroku wstecz Starbucks uniknął przyznania się do winy.
„Cieszymy się, że udało nam się rozwiązać tę sprawę bez przyznawania się do jakichkolwiek uchybień i doceniamy konstruktywną postawę Biura Prokuratora Generalnego w trakcie całego tego procesu” – powiedziała Pilar Ramos, wiceprezes wykonawcza i dyrektor ds. prawnych w Starbucks.
Red. JŁ






