Chicago pamięta o ofiarach zamachów z 11 września 2001 roku

Popularne

Illinois oddaje hołd strażakom, policjantom i wszystkim funkcjonariusz różnych służb, którzy nieśli pomoc ofiarom zamachów z 11 września 2001. roku. Jutro przypada 25. rocznica tych wydarzeń, które zmieniły oblicze Stanów Zjednoczonych.

 

Jednak wystawa „Portrait of a Soldier Memorial” to przede wszystkim hołd dla ofiar 11 września a także dla żołnierzy, którzy zginęli w późniejszych konfliktach zbrojnych. „To ważny dzień pamięci. Dziękujemy im za życie przeżyte z poczuciem celu. Prosimy Boga o błogosławieństwo dla ich nieśmiertelnych dusz” – powiedział były gubernator Illinois, Pat Quinn. „Kochamy was, żołnierze i zawsze będziemy was kochać” – dodał.

Wystawa „Portrait of a Soldier Memorial” prezentuje portrety 300 żołnierzy ze stanu Illinois, którzy polegli na służbie. Pierwszy portret na tej wystawie został wykonany w sierpniu 2004 roku przez artystę Camerona Schillinga z Mattoon w Illinois. Przedstawiał on specjalistę armii USA Charlesa Neeleya – również pochodzącego z Mattoon – który zginął w Iraku. W tym samym roku ówczesny wicegubernator Quinn zainaugurował objazdową wystawę upamiętniającą poległych żołnierzy, zatytułowaną „Portrait of a Soldier”. Od tamtej pory ekspozycja ta była prezentowana w wielu miejscach na terenie całego stanu.

Obecnie wystawę można oglądać w holu budynku Richard J. Daley Center – siedziby sądów i biur – przy ulicy W. Washington 50 w Chicago.

 

BK

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA