Władze Chicago i przedstawiciele biznesu twierdzą, że Magnificent Mile, jedna z najbardziej znanych dzielnic handlowych miasta, przeżywa wyraźne ożywienie. W okolicy rośnie liczba odwiedzających, spada przestępczość, a wskaźnik pustostanów w lokalach handlowych jest znacznie niższy niż jeszcze kilka lat temu.
Mniej pustych lokali na Magnificent Mile
Burmistrz Brandon Johnson przypisuje część pozytywnych zmian miejskim inwestycjom i działaniom na rzecz bezpieczeństwa. W 2023 roku wskaźnik pustostanów na Magnificent Mile wynosił niemal 30 procent. Według danych firmy zajmującej się nieruchomościami komercyjnymi CoStar spadł on obecnie do niespełna 17 procent.
Kimberly Bares, prezeska The Magnificent Mile Association, podkreśla, że poprawa sytuacji nie nastąpiła z dnia na dzień. Jej zdaniem pozytywne efekty przynoszą nowe umowy najmu, rosnąca liczba odwiedzających oraz większa aktywność na Michigan Avenue.
W czerwcu wzrosły również przychody chicagowskich hoteli. Ogólny wskaźnik ich obłożenia wyniósł 89 procent, co wskazuje na utrzymujący się wysoki popyt na wizyty w mieście.
Spada przestępczość, rośnie liczba odwiedzających
W 18. okręgu chicagowskiej policji, obejmującym Magnificent Mile, odnotowano spadek liczby kradzieży, a także napaści, włamań i rozbojów.
W działania na rzecz bezpieczeństwa zaangażowane są również inne służby. Biuro szeryfa powiatu Cook przeniosło część swoich oddziałów w rejon Magnificent Mile w 2023 roku. W tym roku funkcjonariusze dokonali tam 27 aresztowań w sprawach dotyczących zarówno przestępstw, jak i wykroczeń, a także odzyskali nieco mniej niż 17 tysięcy dolarów.
W pierwszej połowie roku ożywienie było widoczne również w dzielnicy Loop. Chicago Loop Alliance odnotowało ponad 3 miliony odwiedzających i uczestników wydarzeń. Według organizacji wygenerowali oni efekt ekonomiczny o wartości 880 milionów dolarów, czyli o 35 procent większy niż w tym samym okresie poprzedniego roku.
Brandon Johnson nie mówi, czy będzie ubiegał się o reelekcję
Burmistrz Johnson podkreśla, że poprawa sytuacji w centrum miasta nie oznacza rezygnacji z inwestycji w południową i zachodnią część Chicago. Według jego słów w ciągu trzech i pół roku miasto przeznaczyło ponad 2,6 miliarda dolarów na inwestycje w południowej części miasta, ponad 2 miliardy dolarów w zachodniej części oraz 1,8 miliarda dolarów w śródmiejskich korytarzach gospodarczych.
Johnson nie chciał jednak odpowiedzieć, czy w przyszłym roku będzie ubiegał się o reelekcję. Podczas rozmowy z dziennikarzami żartował na pytania o swoją przyszłość polityczną i powiedział jedynie, że jest wdzięczny za możliwość pełnienia funkcji burmistrza.
Władze miasta i przedstawiciele biznesu twierdzą, że ożywienie Magnificent Mile jest efektem połączenia inwestycji, działań na rzecz bezpieczeństwa, współpracy służb oraz powrotu turystów i mieszkańców do centrum Chicago.