epa11052240 Russian President Vladimir Putin meets with Russian servicemen during his visit to the Vishnevsky Central Military Clinical Hospital in Moscow, Russia, 01 January 2024. EPA/KRISTINA KORMILITSYNA/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT
Dostawca: PAP/EPA.
Kijów i Moskwa oskarżyły się wzajemnie w piątek o ostrzał stacji pomiaru gazu Sudża w obwodzie kurskim w Rosji. Obiekt znajduje się na obszarze, który nadal kontrolują wojska ukraińskie – wynika z interaktywnej mapy działań wojennych projektu DeepState.
„Rosja ponownie zaatakowała system transportowania gazu (stację pomiaru gazu) Sudża w obwodzie kurskim, która nie znajduje się pod ich (Rosjan – PAP) kontrolą” – napisał w Telegramie Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. (https://t.me/akovalenko1989/9040)
Strona rosyjska oświadczyła z kolei, że stację zaatakowali Ukraińcy. „28 marca (…) reżim kijowski dokonał uderzenia z zastosowaniem (…) pocisków rakietowych HIMARS na stację pomiaru gazu +Sudża+, w wyniku którego doszło do pożaru i obiekt został praktycznie zniszczony” – podało ministerstwo obrony Rosji. (https://t.me/mod_russia/50641)
Stacja pomiaru Sudża nie znajduje się w samym miasteczku Sudża, lecz w pobliżu rosyjsko-ukraińskiego przejścia granicznego o tej samej nazwie. Według projektu DeepState, który nanosi na mapy pozycje wojsk ukraińskich i rosyjskich w toczącej się wojnie, stacja pozostaje pod kontrolą wojsk Ukrainy.
Poprzednio stacja Sudża została zaatakowana w ubiegłym tygodniu. Sztab Generalny Ukrainy zapewnił wówczas, że jego siły nie mają z tym nic wspólnego. Oświadczył też, że płynące z Rosji oskarżenia, jakoby za atakiem stały wojska ukraińskie, mają służyć dyskredytowaniu Ukrainy.
Stacja pomiaru gazu Sudża jest częścią gazociągu Urengoj-Pomary-Użhorod, który do 1 stycznia wykorzystywany był przez Rosję do transportowania gazu przez Ukrainę do Europy. Na początku roku Ukraina wstrzymała tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium przez wzgląd na bezpieczeństwo narodowe.
Wojska ukraińskie nieoczekiwanie dla Rosji wkroczyły do obwodu kurskiego 6 sierpnia 2024 roku, ale od tamtej pory pod presją sił rosyjskich musiały wycofywać się i utraciły już większość terytorium, jakie tam zajęły.
Po rozmowach, które Stany Zjednoczone przeprowadziły oddzielnie z delegacjami Ukrainy i Rosji w dniach 23-25 marca w Arabii Saudyjskiej, ogłoszono, że Kijów i Moskwa zgodziły się na całkowity zakaz przeprowadzania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.